Młody zespół z Płocka udowodnił, że ambitny rock progresywny ma się w Polsce świetnie. Atomic Brain Fungus zwyciężył w IV Ogólnopolskim Konkursie Zespołów Rockowych im. Mikołaja Matyski w Gnieźnie, pokonując finalistów z całego kraju. To jednak nie koniec sukcesów – perkusista grupy zdobył również indywidualne wyróżnienie dla najlepszego instrumentalisty konkursu.
Atomic Brain Fungus z Płocka zdobył pierwsze miejsce podczas IV Ogólnopolskiego Konkursu Zespołów Rockowych im. Mikołaja Matyski, który odbył się w Gnieźnie. W finale wydarzenia znalazło się sześć grup wyłonionych spośród siedemnastu zgłoszeń z całej Polski. Jury jednogłośnie doceniło energię, muzyczną dojrzałość i oryginalne brzmienie płockiego zespołu.
Nagrodą za zwycięstwo było nie tylko prestiżowe wyróżnienie, ale również 5 tysięcy złotych. Dodatkowo perkusista grupy, Maciek, otrzymał tytuł najlepszego perkusisty konkursu, co jeszcze mocniej podkreśliło wysoki poziom artystyczny zespołu.
- Wyróżnienie, które udało mi się zdobyć jest równie zaskakujące, co niezasłużone. W sobotę miałem przyjemność zobaczyć i wysłuchać kilku znakomitych perkusistów. Od każdego z nich chciałbym brać lekcje. Wydaje mi się, że o wyborze zdecydowała moja zbieżność stylistyczna z patronem konkursu, czyli Mikołajem Matyską, nieżyjącym już wybitnym perkusistą zespołu Abraxas. Czuję, że to duża odpowiedzialność i zrobię wszystko, żeby udowodnić, że jednak jestem w stanie na tę nagrodę zasłużyć – powiedział Maciek Wilk, perkusista zespołu
Triumf Atomic Brain Fungus to także dobra wiadomość dla płockiej sceny muzycznej. Coraz częściej lokalne zespoły wychodzą poza regionalne środowisko i zaczynają być zauważane na ogólnopolskich wydarzeniach.
Atomic Brain Fungus porusza się w klimatach rocka progresywnego i alternatywnego z wyraźnymi wpływami metalu. Zespół stawia na autorskie kompozycje, mocne brzmienie i koncertową energię. Co istotne, występ w Gnieźnie był dla muzyków debiutem na tak dużej ogólnopolskiej scenie konkursowej.
- Jesteśmy naprawdę niesamowicie szczęśliwi i poniekąd zaskoczeni sukcesem w tak prestiżowym konkursie, gdzie konkurencja była naprawdę wymagająca. Natomiast sami świetnie się bawiliśmy, organizacja stała na najwyższym poziomie, a publiczność dopisała. Myślę, że to jasny sygnał, że kierunek który obraliśmy jest tym właściwym. Dodatkowo daje to bardzo dużą dawkę motywacji do dalszej pracy nad własną twórczością – podkreśla Michał Kosowski, gitarzysta zespołu.
Reklama
Ten sukces w konkursie może okazać się przełomowym momentem w historii grupy. Wygrana jest dla nich impulsem do dalszego rozwoju, pracy nad autorskim materiałem i do grania kolejnych koncertów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze