Gwarantem dalszego rozwoju i poszerzania oferty edukacyjnej przez najmłodszą płocką uczelnię wyższą jest konieczność posiadania własnej bazy lokalowej. Niestety, jak dotychczas, kwestia przekazania uczelni majątku na własność nie została uregulowana. Nadal dysponentem majątku jest Sejmik Województwa Mazowieckiego. Uczelnia funkcjonuje w budynkach przekazanych na zasadzie użyczenia.W ubiegły wtorek odbyło się spotkanie, podczas którego przedstawiciele Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej mieli nadzieję, że ze strony marszałka Sejmiku Województwa Mazowieckiego – Zbigniewa Kuźmiuka, padną wiążące deklaracje, określające, kiedy kwestia ta może być sfinalizowana. – Mimo szybkiej ścieżki proceduralnej, decyzja wojewody mazowieckiego uprawomocniła się dopiero w grudniu ubiegłego roku. Do tej pory nie ma wpisu do księgi wieczystej. A dopiero to warunkuje możliwość rozpoczęcia procesu uwłaszczeniowego uczelni. Jeśli tylko otrzymamy informację, że taki wpis jest gotowy, natychmiast rozpoczniemy działania w kierunku przekazania majątku uczelni – powiedział marszałek Zbigniew Kuźmiuk. Obecny na spotkaniu wicewojewoda mazowiecki Dariusz Krajowski – Kukiel, wskazywał, że zgodnie z przyjętym porozumieniem wszystkie dokumenty, które wpłynęły w tej sprawie do urzędu wojewódzkiego, były rozpatrzone w trybie natychmiastowym. – Uprawomocniły się w październiku ubiegłego roku. Na wniosek marszałka województwa mazowieckiego wydano pięć decyzji deklaratoryjnych stwierdzających nabycie na własność w dniu 1 stycznia 1999 roku nieruchomości przy ulicy Łukasiewicza 11, Gwardii Ludowej, Wroniej 3, Zubrzyckiego, Nowowiejskiego 6. W ubiegłym roku inne wnioski nie wpłynęły. W roku bieżącym również ich nie było. Jeśli wpłyną, to zostaną rozpatrzone w natychmiastowym trybie. To znaczy, że nie można, w oparciu o przedstawioną przez Urząd Marszałkowski dokumentację, wydać decyzji o identyfikacji lokalizacji PWSZ w Płocku. W tej sytuacji następny krok należy do sejmiku, który przejął większość nieruchomości i co trzeba przypomnieć, jednogłośnie przyjął ustawę intencyjną o wspieraniu uczelni. Zatem działania mają być ukierunkowane na przekazanie majątku PWSZ. Na razie jednak nie określono konkretnej daty. Zdaniem Kuźmiuka, przyczyną powstałych w tej kwestii opóźnień jest konieczność stosowania skomplikowanych procedur. Uczestniczący w spotkaniu senator Adam Struzik sugerował, że: - przekazanie majątku na własność uczelni nie wynika ze złej lub dobrej woli marszałka. Tu muszą wypowiedzieć się radni sejmiku. Konkretów zabrakło również przy dyskusji toczącej się wokół placu celebry, położonego przy zbiegu ulic Gwardii Ludowej, Królowej Jadwigi i Łukasiewicza. Właścicielem tego terenu jest również sejmik. Władze uczelni zaproponowały, aby w tym miejscu , w porozumieniu z Urzędem Miasta, PKN ORLEN oraz Sportową Spółką Akcyjną ORLEN S.A. wybudować nowoczesną halę sportowo – widowiskową. Mogłaby ona służyć nie tylko studentom, ale także wszystkim mieszkańcom Płocka. Byłoby to idealne miejsce do organizacji różnego rodzaju imprez. Realizacja tego zamierzenia będzie jednak możliwa pod warunkiem, że sejmik przekaże teren na własność uczelni. Tu jednak zabrakło nawet wstępnych deklaracji. Padło natomiast twierdzenie o trudnościach finansowych i konieczności stosowania w tym przypadku precedensowych procedur prawnych. Trudno dziś jednoznacznie ocenić kontekst tej wypowiedzi marszałka sejmiku. Większość uczestników spotkania twierdziła, że obecnie jest potrzebna tylko dobra wola. Miejmy nadzieję, że jej nie zabraknie i będzie ona wiązała się z konkretnymi decyzjami. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze