W poniedziałek reprezentacja Polski w piłce ręcznej mężczyzn wróciła do kraju z turnieju w Irun w Hiszpanii, by w krakowskiej Tauron Arenie przygotowywać się do mistrzostw Europy.
W chwili wysyłania Tygodnika do drukarni trener Michael Biegler nie podał jeszcze ostatecznego składu polskiej drużyny narodowej, dlatego nie wiemy, ilu zawodników Orlen Wisły zagra w nadchodzących wielkimi krokami mistrzostwach Europy. Nawet ci, którzy w kadrze są od dawna, nie mogą być pewni swojego miejsca. A biorąc pod uwagę wyjątkowo słaby, ostatni mecz w turnieju w Irun z Hiszpanią, przegrany przez Polaków 12:26, trener będzie musiał przemyśleć, kto zagra w mistrzostwach.
Przypomnijmy, że o miejsce w reprezentacji walczyli: Adam Wiśniewski, Marcin Wichary, Michał Daszek i Bartosz Konitz, natomiast w kadrach innych krajów: Ivan Nikcevic, Miljan Pusica, Rodrigo Corrales, Dmitrij Żytnikow oraz wychowankowie: Kamil Syprzak i Piotr Masłowski.
Co prawda w krakowskiej hali pomieści się około 15 tys. kibiców, jednak większość będzie obserwować zmagania Polaków przed telewizorami. Przypominamy terminarz spotkań w fazie grupowej w Tauron Arenie: 15 stycznia, godz. 15.00 rozpoczęcie mistrzostw, godz. 18.00: Francja – Macedonia, godz. 20.30: Polska – Serbia. 17 stycznia, godz. 18.15: Serbia – Francja, godz. 20.30: Macedonia – Polska, 19 stycznia, godz. 18.15: Macedonia – Serbia, godz. 20.30: Francja – Polska.
Nie wiadomo, w jakim składzie wystąpi podczas mistrzostw reprezentacja Polski. Wiadomo niestety, że wśród sędziów nie będzie najlepszej polskiej pary: Bartosza Leszczyńskiego i Marcina Piechoty. Płock reprezentować będą spikerzy Wojciech Wiśniewski i Jakub Chonchera. To oni poprowadzą spotkania grupowe reprezentacji Polski w Krakowie.
– To dla nas wielkie wyróżnienie i jednocześnie wielki kredyt zaufania od organizatorów – mówi Wojciech Wiśniewski. – Bycie na takiej imprezie to prestiż. Mamy nadzieję, że to dopiero początek wielkich imprez w naszym wykonaniu.
Płoccy spikerzy poprowadzą nie tylko polską grupę, ale również fazę główną turnieju we Wrocławiu. – Po fazie grupowej przeprowadzamy się do Wrocławia. Będzie to świetna okazja do pokazania się w innym mieście, jak również do obejrzenia na żywo innych reprezentacji – dodaje Jakub Chonchera. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze