Ostatnia w 2014 roku i trzecia w tej kadencji sesja Rady Miasta Płocka trwała 25 minut.
Program sesji nie był obszerny. Do omówienia było zaledwie pięć projektów uchwał. Radni wybrali między innymi swoich przedstawicieli do Rady Działalności Pożytku Publicznego. Są to: Joanna Olejnik z PO, Piotr Szpakowicz z PiS-u i Michał Twardy z PSL-u. Rajcy przyjęli także zmiany w uchwale dotyczącej zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania wyrobów alkoholowych. Najważniejsza zmiana dotyczy wydawania opinii w sprawie lokalizacji sklepów i lokali gastronomicznych z alkoholem przez rady mieszkańców osiedli. Jeśli radni osiedlowi nie wydadzą decyzji w ciągu 30 dni, to ratuszowi urzędnicy będą mogli uznać, że opinia jest pozytywna.
Ponieważ na sesji zabrakło emocji, postanowiliśmy zapytać radnych, jak ich zadaniem będzie wyglądał rok 2015. – Mam nadzieję, że będzie to szczęśliwy rok, jeśli chodzi o wyniki sportowe i w czerwcu cały Płock będzie się cieszył z awansu do ekstraklasy piłkarzy nożnych Wisły Płock. Aby ten awans był możliwy, klub potrzebuje w pierwszym półroczu tego roku kwoty 1 mln złotych. Będę walczył, żeby te środki znalazły się w budżecie miasta. Myślę, że trzeba już zabezpieczyć środki na remont stadionu Wisły Płock. Mam też nadzieję, że ten rok będzie bezpieczny dla miasta i mieszkańców – mówi radny PSL-u Michał Sosnowski.
Radna Platformy Obywatelskiej Daria Domosławska chce zwrócić uwagę na zdrowie płocczan.
– Moimi priorytetami są profilaktyka zdrowia i promocja pierwszej pomocy. Jestem fizjoterapeutą. Moim zdaniem zbyt mało czasu poświęcamy na zapobieganie różnego rodzaju schorzeniom. Należy rozszerzyć profilaktykę wad postawy, dolegliwości bólowych kręgosłupa. W ten sposób możemy ograniczyć kolejki do lekarzy. Warto też rozwinąć w Płocku sieć defibrylatorów. Każdy mieszkaniec miasta będzie mógł je obsłużyć, ponieważ w bardzo logiczny sposób wydają polecenia, co należy zrobić. W sytuacjach zagrożenia mogą uratować życie. Wiele miast już ma takie urządzenia. Powinny się one znaleźć w miejscach użyteczności publicznej, myślę że w Płocku jest to około 12–13 punktów, między innymi nowo otwarty dworzec.
Zdaniem wiceprzewodniczącego Rady Miasta Wojciecha Hetkowskiego rok 2015 będzie lepszy od roku 2014.
– Ale gorszy od 2016 – dodaje z uśmiechem Wojciech Hetkowski. – Już całkiem poważnie, myślę, że będzie to rok zakończenia zadań, których realizacji podjęliśmy się w poprzedniej kadencji. Mam nadzieję, że ruszą też inwestycje długo oczekiwane przez płocczan, między innymi budowa drugiej nitki ulicy Wyszogrodzkiej. Jeszcze lepiej niż do tej pory wykorzystamy środki zewnętrzne. Dla mnie ważny jest także awans Wisły Płock do ekstraklasy. Powinniśmy starać się jak najlepiej gospodarować środkami budżetu miasta. Jako przedstawicielowi Sojuszu Lewicy Demokratycznej zależy mi na uchwaleniu i wdrożeniu w życie programu budowy mieszkań komunalnych oraz socjalnych. Chciałbym także, żeby uchwalone w ubiegłym roku studium uwarunkowań rozwoju miasta zaowocowało dobrym przygotowaniem terenów dla potencjalnych inwestorów, którzy stworzą nowe miejsca pracy.
Szefowa klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości liczy, że w tym roku Płock będzie się rozwijał.
– Możemy sobie życzyć miejsc pracy i inwestorów. Jako radna zajmuję się tym, na co wskazują mieszkańcy. W tym roku na pewno będziemy popierać uchwały proinwestycyjne, które przyczynią się do tworzenia nowych miejsc pracy i przyciągania inwestorów. Mieliśmy pomysł uwolnienia terenów inwestycyjnych na lotnisku. Pan prezydent ma inny pomysł, bo dofinansowuje nowy pas startowy właśnie na lotnisku. To koliduje z terenami inwestycyjnymi, ponieważ w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego zostanie ograniczona wysokość zabudowy – mówi Wioletta Kulpa. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze