Reklama

Plac 13 Straconych - Nowe centrum miasta

07/05/2001 12:14
Niektórzy płocczanie uważają, że centrum miasta coraz bardziej przesuwa się w kierunku Podolszyc. To największe obecnie płockie osiedle, do tej pory było typowa sypialnią miasta. Ludzie tam mieszkali, a do pracy dojeżdżali w inne miejsca. Dziś Podolszyce mają stać się także centrum handlowym, ale i tak centrum miasta zawsze będzie tam, gdzie Starówka.Płockie Stare Miasto jest coraz piękniejsze. Kolejne pięknie odrestaurowane kamieniczki są oddawane do użytku, powstają nowe kafejki, przytulne lokale, słowem ta część miasta i tak zawsze będzie tym prawdziwym centrum, którym można się pochwalić. Ale centrum miasta to nie tylko Stary Rynek. Dlatego w Płocku odnawiane są nie tylko kamieniczki na rynku , ale także w jego pobliżu. Jednym z takich terenów jest Plac 13 Straconych, który już wkrótce zostanie na nowo zagospodarowany i bez wątpienia, będzie to jeden z najładniejszych zakątków miasta. Na razie zostały rozpoczęte roboty związane z przygotowaniem do fundamentowania i z fundamentowaniem, trwa zabijanie ścianki szczelnej, która ma odciąć dopływ wody do przyszłego wykopu, który ma być w tym miejscu. A jak będzie wyglądać zabudowa? – Została zaprojektowana w postaci dwóch rzędów kamieniczek, z wbudowanym między kamieniczkami, pasażem pieszym, z którego będą wejścia do lokali użytkowych. Cała powierzchnia użytkowa kondygnacji nadziemnych i piwnic, gdzie będą parkingi, to 4662 m kw. - mówi Mieczysław Kamiński, prezes Agencji Rewitalizacji Starówki, Na powierzchnię mieszkalną przypadać będzie około 2657 m kw., zaś powierzchnia usługowa zlokalizowana na parterze, czyli lokale użytkowe i miejsca parkingowe w piwnicy – 2095 m kw. Zaprojektowane zostały 34 miejsca parkingowe, które zostaną przeznaczone dla przyszłych lokatorów kamieniczek. Przynajmniej na razie takie są plany, że w pierwszej kolejności te miejsca będą mogli wykupić właściciele mieszkań. A jeśli pozostaną wolne miejsca, wtedy być może zostaną oddane na wolny rynek. W kamieniczkach znajdą się 43 lokale mieszkalne, kawalerki, mieszkania typu studio czy pracownia, od 37 m kw. do 115 m kw. mieszkania dwupoziomowego, czyli drugiej kondygnacji i poddasza. Są dwa takie mieszkania. Nie trzeba w tym miejscu dodawać, że wszystkie lokale są wyposażone w media, a podziemne miejsca parkingowe mają wentylację. Jeden z lokali użytkowych został przeznaczony i przygotowany pod konkretną branżę - restaurację, dla której są wszelkie uzgodnienia. Pozostałe lokale użytkowe są przygotowane na dowolną branżę. – Nas interesują takie usługi wyjaśnia M. Kamiński, które uatrakcyjnią to miejsce. Agencja Rewitalizacji Starówki jest właścicielem terenu i współinwestorem, wspólnie z firmą Budizol z Włocławka, wyłonioną w drodze publicznego przetargu. Umowa polega na tym, że Budizol buduje za swoje środki. Potem lokale będą wykupywane przez przyszłych właścicieli, będzie pełna własność z ułamkową częścią gruntu. Po zakończeniu inwestycji stworzona będzie wspólnota, którą będzie zarządzała Agencja. Cała zabudowa Placu 13 Straconych będzie realizowana w dwóch etapach. I etap jest teraz realizowany i jest to zabudowa od ul. Bielskiej do umownego miejsca po byłej synagodze. Potem będzie teren zielony, coś w rodzaju ogólnodostępnego parku. Dalszy etap to część od ul. Jerozolimskiej, która została wybudowana w zeszłym roku. Zakończenie I etapu inwestycji planuje się na koniec sierpnia 2002 roku. Całość będzie podzielona na kamieniczki, każda będzie miała inną elewację, inną kolorystykę, a wszystkie wspólny dach, pokryty czerwoną dachówką, czyli w kolorze charakterystycznym dla zabudowy miejskiej. W przypadku II etapu trudno jeszcze mówić o szczegółach, bo dopiero są prowadzone rozmowy z przyszłym inwestorem. Przed tygodniem pisaliśmy o koncepcji zagospodarowania Pomnika 13 Straconych, który ma zostać ponownie odsłonięty po remoncie, już na 1 września. Nie tylko pomnik zostanie odrestaurowany. Zostanie tam także zainstalowane specjalne oświetlenie, ławki, gdzie będzie można odpocząć. - Absolutnie nie można do tego dopuścić, żeby Starówka stała się miejscem martwym. Ten teren musi żyć. To tu mają się dobywać imprezy kulturalne, koncerty, nawet zawody sportowe, tu mają przychodzić ludzie na spacery, robić zakupy, odwiedzać placówki gastronomiczne. Aby jednak ten teren był chętnie odwiedzany, musi być zadbany, by ludzie przychodzili tu z przyjemnością - mówi Mieczysław Kamiński. Jol. Rys. Pracownia Architektoniczna „Archi- Size” Włocławek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości