Kto nie wierzył, że Wisła jest w stanie wygrać na swoim stadionie, ten mógł przyjść na sobotni mecz. Po golach Cilliana Sheridana w 19 min i Piotra Tomasika w 38 min, płocczanie wygrali 2:0 z ŁKS-em i zdobyli trzy punkty. W ten sposób niemal na pewno wywalczyli sobie utrzymanie w ekstraklasie, choć oczywiście przydałyby się kolejne zwycięstwa.
Kolejna szansa już za tydzień w poniedziałek.
Wisła Płock - ŁKS 2:0 (2:0) 1:0 - Cillian Sheridan 19' 2:0 - Piotr Tomasik 38'
Wisła: Krzysztof Kamiński - Cezary Stefańczyk, Michał Marcjanik, Alan Uryga, Angel Garcia - Maciej Ambrosiewicz - Hubert Adamczyk (66' Giorgi Merebaszwili), Mateusz Szwoch, Dominik Furman, Piotr Tomasik (90+3' Dawid Kocyła) - Cillian Sheridan (61' Karol Angielski).
ŁKS: Dawid Arndt - Jan Grzesik, Carlos Moros Garcia, Maciej Dąbrowski, Jan Sobociński (69' Łukasz Sekulski) - Maciej Wolski, Przemysław Sajdak (59' Pirulo), Ricardo Guima - Michał Trąbka, Jakub Wróbel (89' Antonio Dominguez), Adam Ratajczyk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze