Rozpoczęła się runda rewanżowa rozgrywek III ligi mazowieckiej kobiet w piłkę nożną. Zawodniczki KS Królewscy Płock po pierwszym zwycięstwie na stadionie w Łącku teraz pokonały rywalki na wyjeździe.
Drużyna Królewskich zagrała pierwszy raz w tej rundzie na wyjeździe, walcząc o punkty z drużyną OKS Startu Otwock. Mecz sąsiadujących ze sobą w tabeli zespołów miał podobny przebieg do pojedynku z rundy jesiennej. Wtedy i teraz o zwycięstwie zdecydowała jedna bramka.
Płocczanki nie mogą na co dzień trenować na pełnowymiarowym boisku, dlatego w każdym meczu potrzebują czasu, by przyzwyczaić się do rozmiarów pola. Na stadionie w Otwocku dodatkowo była śliska po opadach deszczu sztuczna nawierzchnia.
Trudno się zatem dziwić, że początek spotkania był chaotyczny. Gdy już zawiązywała się akcja, do głosu dochodziła niedokładność i płocczanki musiały zaczynać budowanie ataku od nowa. W 23. min Dominika Janicka popisała się soczystym uderzeniem z linii pola karnego, piłka przeleciała nad rękami interweniującej bramkarki i wpadła pod poprzeczkę Startu. 5 min później Aleksandra Kujawska dokładnie dośrodkowała futbolówkę do Darii Nowak, która w wyskoku wbiła ją prosto z powietrza do siatki rywalek. Odpowiedzią był gol gospodyń, ustalający wynik spotkania.
Po przerwie zawodniczki z Otwocka chcąc odrobić straty, mocniej ruszyły do ataku. Ich dwie akcje po prostopadłych podaniach mogły zakończyć się bramkami, jednak zespół Królewskich z opresji uratowała bramkarka Marta Hućko. Im było bliżej końca, tym płocczanki były dokładniejsze i zdecydowanie lepiej radziły sobie na murawie, stwarzając kilka dogodnych sytuacji.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze