W rundzie jesiennej pięciu Nafciarzy znalazło uznanie w oczach trenerów kadr narodowych, a jeden z nich, Igor Drapinski, wystąpił nawet na młodzieżowych Mistrzostwach Europy.
Jak do tego doszło? Igor Drapiński w lipcu 2023 roku opuścił klubowe zgrupowanie w Šamorin na rzecz EURO do lat 19. Lewonożny obrońca zagrał we wszystkich trzech meczach fazy grupowej, każdy z nich zaczynając jako jeden ze stoperów w trzyosobowym bloku defensywnym.
Polska drużyna zaliczyła kolejno: porażkę 0:2 z Portugalią, zwycięstwo 2:0 z Maltą i remis 1:1 z późniejszym zwycięzcą turnieju, reprezentacją Włoch. Młodzi Polacy zakończyli udział w mistrzostwach na trzecim miejscu w grupie, a do awansu do fazy pucharowej zabrakło im zaledwie jednego strzelonego gola.
Dwukrotnie do najstarszej młodzieżówki powoływany był drugi z płockich defensorów – Jakub Szymański. W październiku zeszłego roku kadra do lat 21 zmierzyła się towarzysko z rówieśnikami ze Słowacji (2:2), a z Estonią już w ramach eliminacji do ME (5:0).
Szymański na placu gry pojawił się w 60. min pierwszego z wymienionych spotkań, natomiast całe drugie spędził na ławce rezerwowych. Kolejne powołanie 21-letni obrońca otrzymał miesiąc później, na następne dwa mecze eliminacyjne. Z pierwszego z nich – z Izraelem (2:1) – wykluczył go uraz, a w drugim – z Niemcami (1:3) – nie dostał szansy wejścia na boisko z ławki rezerwowych.
Selekcjoner Adam Majewski do kadry U-21 powołał również innego, doskonale mu znanego zawodnika Wisły Płock, Fryderyka Gerbowskiego. Podobnie jak rok starszy obrońca, 20-letni pomocnik pojawił się na boisku w 60. min meczu towarzyskiego ze Słowacją (2:2), a w przypadku meczu eliminacji do ME z Estonią znalazł się poza składem.
We wrześniu 2023 roku do klubu wpłynęło powołanie do reprezentacji Polski U-20 dla Pawła Chrupałły. Ówczesny zawodnik Wisły udał się na zgrupowanie, jednak nabawił się podczas niego urazu, co wykluczyło go z dwóch zaplanowanych meczów towarzyskich. Jak wiadomo, Chrupałła wrócił już z wypożyczenia do swojego macierzystego klubu. Na razie nie jest pewne, gdzie spędzi rundę rewanżową.
Do drużyny narodowej Białorusi do lat 19 regularnie powoływany jest Gleb Kuchko. 18-letni skrzydłowy na początku września poleciał do Mińska na zgrupowanie przygotowujące do eliminacji ME, w trakcie którego jego zespół rozegrał dwa nieoficjalne mecze towarzyskie.
W spotkaniu z FK Mińsk Kuchko wywalczył rzut karny i sam trafił na 2:0 w 74. min. Kilka dni później w pojedynku z Maxline Vitebsk asystował przy golu na 2:1 w 89. min.
Miesiąc później Kuchko ponownie pojawił się na zgrupowaniu białoruskiej młodzieżówki. Tym razem drużyna rozegrała sparingi z FC Neman Grodno (5:3) oraz Dynamo Brześć, a Gleb asystował w pierwszym z nich przy jednym z goli.
Mecze eliminacyjne w listopadzie oznaczały kolejne powołanie dla młodego Nafciarza. W nich kadra Białorusi U-19 pokonała 1:0 Grecję (Kuchko zagrał 13 minut, po wejściu z ławki), przegrała z Turcją 1:3 (28 minut, z ławki) oraz przegrała z Litwą 0:2 (57 minut, wyjściowy skład,), co oznaczało 4. miejsce w grupie i odpadnięcie z eliminacji.
Fot. Wisła Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze