Reklama

Osiem goli z Gryfem Wejherowo

24/01/2018 09:26
Piłkarze nożni Wisły Płock rozegrali pierwszy sparing w 2018 roku i zremisowali z drugoligowym Gryfem Wejherowo 4: 4 (2: 2). Po jednej bramce dla drużyny Jerzego Brzęczka zdobyli Damian Szymański i Arkadiusz Reca, a dwa gole strzelił José Kanté.
W ubiegłym tygodniu Nafciarze zakończyli pierwsze zgrupowanie w Cetniewie, a po powrocie do Płocka i kilku dniach zajęć na własnych obiektach polecieli na Cypr.
Zwieńczeniem zgrupowania w Cetniewie był mecz kontrolny z Gryfem Wejherowo. Od pierwszych minut spotkania widać było wyraźnie, że zawodnicy mają za sobą ciężkie treningi.
Początek spotkania nie był dobry dla płockich zawodników. W 2. min błąd w środku pola Nafciarzy wykorzystał Łukasz Nadolski, który przelobował Thomasa Dähne uderzeniem z połowy boiska.
Dwie minuty później gracze Gryfa prowadzili już 2: 0. Po akcji lewą stroną Mikołaj Gabor zdecydował się na strzał, a piłka odbijając się od nogi Alana Urygi wpadła do siatki płocczan.
Jak się okazało, Wisła potrzebowała czasu, by wejść w rytm gry. W 23. min bramkę kontaktową zdobył Damian Szymański, wykorzystując bardzo dobre podanie Kamila Bilińskiego, który zagrał piętą. Damian ograł dwóch rywali i wpakował piłkę do siatki. Na przerwę drużyny schodziły z równym dorobkiem bramkowym. Gola dla Wisły strzelił Arkadiusz Reca.
Mecze kontrolne są rozgrywane po to, by trener sprawdził siłę swojej drużyny. Właśnie dlatego w przerwie trener Jerzy Brzęczek całkowicie zmienił ustawienie zespołu, wymieniając dziewięciu zawodników.
W 63. min spotkania płocczanie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie. W polu karnym sfaulowany został Konrad Michalak, a jedenastkę pewnie wykonał José Kanté. Z prowadzenia niebiesko-biało-niebiescy nie cieszyli się jednak zbyt długo. W 72. min nieporozumienie w szeregach płockiej ekipy wykorzystał Piotr Kołc, z bliska trafiając do siatki.
Nie był to jednak koniec emocji w czwartkowym spotkaniu. Minęło kilka minut i zrobiło się 4: 3. Dzięki dobrej postawie Oskara Zawady ponownie bramkarza rywali pokonał José Kanté.
Niestety mecz nie zakończył się zwycięstwem płockiej drużyny. Tuż przed końcowym gwizdkiem po raz drugi cieszył się ze zdobycia gola Kołc, który bezpośrednio z rzutu wolnego zaskoczył Bartłomieja Gradeckiego. Spotkanie zakończyło się remisem 4: 4.
Po kilku dniach spędzonych w Płocku, w niedzielę 21 stycznia cała drużyna wyleciała na kolejne zgrupowanie, na Cypr. Obok treningów na zielonej trawie drużyna rozegra trzy mecze kontrolne: z rosyjską FK Ufą (25 stycznia), ukraińską FC Zirką Kropyvnytskyi (28 stycznia) oraz słowacką FC Nitrą (30 stycznia).
Po powrocie z Cypru, czyli od 1 lutego, płocka ekipa będzie się przygotowywać do rundy wiosennej na własnych obiektach. Ostatni sprawdzian został zaplanowany na 4 lutego. Przeciwnikiem Wisły w meczu, który rozegrany zostanie na stadionie w Płocku, będzie Arka Gdynia. Rozgrywki ligowe wznowione zostaną 9 lutego, a pierwszym przeciwnikiem Nafciarzy będzie Górnik Zabrze.
Wisła Płock w meczu z Wejherowem: Thomas Dähne (46. Bartłomiej Gradecki) – Patryk Stępiński, Alan Uryga (46. Damian Byrtek), Adam Dźwigała (46. Maksymilian Rogalski), Arkadiusz Reca (46. Cezary Stefańczyk) – Damian Szymański (46. Dominik Furman), Krystian Ogrodowski (46. Damian Rasak) – Damian Piotrowski (14. Konrad Michalak), Semir Štilić (46. José Kanté), Jakub Łukowski (46. Giorgi Merebashvili) – Kamil Biliński (46. Oskar Zawada).

Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości