Reklama

Orlen Wisła wygrała, nieprawdopodobna końcówka meczu

29/01/2020 18:39

Emocji można się było spodziewać, bo już na początku spotkania inaugurującego rozgrywki 2020 roku, Górnik Zabrze prowadził w meczu 18. kolejki 5:2. Orlen Wisła doprowadziła do wyrównania, wyszła na prowadzenie 7:5, ale nie potrafiła wykorzystać przewagi, wypracowywanej przez świetnie broniącego Adama Morawskiego. I połowa zakończyła się niewielką przewagą 12:11 płockiej ekipy, która bardzo dobrze zaczęła mecz po przerwie, ale zatrzymała się na prowadzeniu 14:11 w 33 min.

Potem zaatakowali Górnicy, którzy nie pozwolili gościom na wypracowanie bezpiecznej przewagi, a sami zaczęli skutecznie atakować. Po trzech kwadransach gry był remis 16:16 i wtedy ponownie Orlen Wisła odskoczyła na 23:19. Niestety to wcale nie znaczyło, że końcówka pojedynku będzie spokojna. Wprost przeciwnie. Gospodarze doprowadzili do remisu z rzutu karnego i utrzymali równowagę do 59 min 54 sek. Tuż przed końcowym gwizdkiem, również z rzutu karnego, gola zdobył Konstantin Igropulo i Orlen Wisła wygrała 24:23, utrzymując pozycję lidera tabeli.

Reklama

Najwięcej bramek dla Orlen Wisły rzucili: Zoltan Szita i Igropulo po 4, Mikołaj Czapliński i Philip Stelmalm po 3. Drużynę poprowadził w roli kapitana, po raz pierwszy Michał Daszek.

Jol.

D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości