W zaległym meczu 4. kolejki Orlen Wisła zmierzyła się z bezpośrednim rywalem do zwycięstwa grupy A w fazie grupowej.
I przyznać trzeba, że było ciekawie. Przez pierwsze 25 minut prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, raz my na czele, raz goście. Ostatnie pięć minut należało do Orlen Wisły, która od wyniku 10:11 doprowadziła do 4-bramkowej przewagi na koniec pierwszej połowy. To był decydujący moment spotkania.
Po przerwie Orlen Wisłą mozolnie powiększała przewagę, ale z minuty na minutę była coraz bardziej pewna, że fazę grupową zakończy na pierwszym miejscu, mimo że ma do rozegrania jeszcze dwa mecze.
Wynik spotkania 29:22 (15:11)
Jol.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze