W Pałacu w Srebrnej odbyła się uroczystość, podczas której ORLEN uhonorował zakończenie pracy zawodowej swoich pracowników, odchodzących na emeryturę. Dla wielu osób była to bardzo wzruszająca uroczystość, podsumowująca lata pracy na terenie Zakładu Produkcyjnego w Płocku. Było mnóstwo podziękowań, wręczono pamiątkowe dyplomy. Każdy otrzymał również prezent. Na zakończenie spotkania przygotowano miłą niespodziankę – koncert pieśni francuskich.
W spotkaniu uczestniczył Andrzej Kisielewski – dyrektor Biura Polityki Wynagrodzeń i Relacji Społecznych ORLENU. Podczas swojego wystąpienia podkreślał, że doskonale zna wiele osób, które przybyły na uroczystość do Pałacu w Srebrnej. Dyrektor z grupą ORLEN związany jest od 28 lat. W ciągu tego czasu zdążył poznać wielu pracowników.
- Grupa ORLEN liczy obecnie blisko 68 tysięcy pracowników. Od czasów, kiedy państwo zaczynali pracę – a były to czasy, w których budowali państwo tę firmę – ta liczba ciągle się zmieniała. Dziś jednak przede wszystkim chciałem państwu podziękować za państwa wkład w pracę, za to, że dzisiaj nowe pokolenia pracowników patrzą na grupę ORLEN z dumą i mówią, że pracują w najlepszej firmie w tym kraju, a tak naprawdę w największej firmie w regionie. Duży w tym jest państwa udział. Pewnie dziś państwo mają dużo anegdot i wspominają, jak to było na początku. Jak były trudne czasy, jak ciężko się zaczynało, w szczególności w zakładzie produkcyjnym, gdzie warunki, które na początku nie były takie, jakie są teraz. Ale to dzięki państwa pracy możemy te warunki zmieniać i poprawiać je dla przyszłych pokoleń – powiedział Andrzej Kisielewski, składając zebranym wyrazy podziękowań.
Reklama
Zachęcał również wszystkich do tego, by na emeryturze realizować swoje plany, ale przy okazji pamiętać też o tym, że w ORLENIE działa Klub Emeryta, który jest dobrą drogą do tego, by dalej współtworzyć rodzinę grupy ORLEN. To miejsce, w którym organizowanych jest wiele cyklicznych spotkań. W Płocku tego typu klub mieści się przy ul Gałczyńskiego.
Seniorzy na emeryturze mają jednak nie tylko czas na spotkania. Mają też wiele energii do tego, by działać. W tym celu zrzeszają się i łączą swoje siły. Stąd obok klubów seniora prężnie działają również rady klubów seniora.
- Mamy 15 tego typu rad w różnych miastach w całym kraju. Kluby zrzeszają w sumie ponad 6 tysięcy emerytów, którzy wcześniej pracowali w ORLENIE. Raz w roku do nich jeździmy, spotykamy się, wręczamy też upominki z okazji jubileuszów życia – mówi Anna Lewandowska-Romanowska, dyrektor Działu Relacji Społecznych i Świadczeń Pracowniczych ORLENU.
Na taki miły ukłon mogą liczyć osoby, które skończyły 70. rok życia, ale w tym gronie zdarzają się też i stulatkowie!
- Te spotkania są niezwykle sympatyczne i cykliczne. To też niezmiernie wzruszające spotkania, bo emeryci niejednokrotnie podkreślają, że firma pamięta o ich latach życia, a niekoniecznie zawsze wszyscy w rodzinie – zaznacza dyrektor Anna Lewandowska-Romanowska.
Reklama
Wzruszających akcentów nie brakowało również podczas ostatniego spotkania w Pałacu w Srebrnej.
- Przywiązujemy wielką wagę do tego typu spotkań dedykowanych osobom odchodzącym z naszej firmy na zasłużoną emeryturę, jak również do spotkań z osobami, które kończą lata pracy, czyli tak zwane jubileusze – zaznacza dyrektor Anna Lewandowska-Romanowska.
Odbywają się one nie tylko w Pałacu w Srebrnej, ale też płockich placówkach kulturalnych w takich jak Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego, Dom Technika czy Muzeum Mazowieckie.
- Pracownicy bardzo cenią sobie tego typu spotkania. My również przywiązujemy do nich wielką wagę, aby stały one na jak najwyższym poziomie. Czynimy to z wielką satysfakcją i sercem, bo lubimy to, co robimy – przekonuje szefowa Działu Relacji Społecznych i Świadczeń Pracowniczych ORLENU.
Podczas ostatniej uroczystości zorganizowanej w Pałacu w Srebrnej udało nam się porozmawiać również z pracownikami ORLENU odchodzącymi na emeryturę. Cezary Czarnecki podkreślał, że w swojej pracy zawodowej mógł się realizować, jak również działać w zespole – zarówno tym, z którym związany był od lat, jak również z osobami, które zaczynały pracę i potrzebowały wsparcia starszych stażem kolegów.
- To jest właśnie cenne w tej pracy, że uczy takiego wspólnego działania i poczucia zaufania do przełożonych, do kolegów starszych, którzy wprowadzają do pracy – zaznaczył.
Wiele osób nie kryło, że jest im żal rozstawać się z miejscem pracy, które oprócz tego, że wypełniało ich codzienność przez wiele lat, to dawało też możliwości rozwoju i niejednokrotnie satysfakcję zawodową. Z drugiej strony właśnie teraz pojawiły się kolejne możliwości – w postaci ciekawych pomysłów, które można w końcu zrealizować dzięki wolnemu czasowi, który daje właśnie emerytura.
- Oczywiście z jednej strony żal odchodzić z pracy, ale trzeba było podjąć tę decyzję, kiedy odejść i w którym momencie odejść – mówi Edward Zwolan, emerytowany pracownik ORLENU.
Czym zajmie się w wolnym czasie?
- Pomysłów mi nie brakuje. Pojawiły się w tej chwili nowe obowiązki, mogę realizować swoje zaległe zajęcia, na które wcześniej po prostu nie było czasu – mówi świeżo upieczony emeryt.
Fot. i wideo: Dariusz Ossowski
Montaż: Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze