Reklama

Orkiestra po?egna?a lato - Joanna Rawik i Ars Harmonica

27/09/2001 12:39
Chocia? za oknem ju? kalendarzowa jesie?, do kt?rej od kilkunastu dni przygotowa?o nas zamglone i deszczowe niebo, P?ocka Orkiestra Symfoniczna powr?ci?a do s?onecznego lata, aby je przypomnie? i po?egna? w dobrym stylu.By?o ono bowiem dla p?ockich symfonik?w wyj?tkowe, zaznaczone udzia?em na Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy, gdzie setki meloman?w z kraju i zagranicy oklaskiwa?y najwi?ksze wydarzenie festiwalu – koncert „Gal? Verdi”, w wykonaniu P?ockiej Orkiestry Symfonicznej pod dyrekcj? Jacka Bonieckiego. W sobotni wiecz?r 22 wrze?nia, w wype?nionej sali Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego, publiczno?? owacj? na stoj?co dzi?kowa?a solistom ostatniego letniego koncertu. Z p?ockimi symfonikami zagra? ?wietny duet Ars Harmonica czyli Piotr Biazik i Jakub Miet?a z Katowic; niezapomniane przeboje przypomnia?a entuzjastycznie powitana Joanna Rawik. W programie koncertu znalaz?y si? przeboje muzyki popularnej, piosenki z repertuaru Joanny Rawik i Edith Piaf. Rozpocz?? Poci?g Bertramiego. Tym muzycznym poci?giem przyjecha?y s?awne przeboje wykonywane na estradach ca?ego ?wiata, wi?c: Czardasz Montiego i dynamiczna La cucaracha. Gor?ce podzi?kowania nale?? si? Jackowi Bonieckiemu za wykonanie (po raz pierwszy w P?ocku) muzyki wsp??czesnego kompozytora Astora Piazzolli. Liber tango jego autorstwa w wykonaniu Ars Harmonica z orkiestr? nabra?o nowego wyrazu. Niespokojne, rozdarte wewn?trznie, zderzone z pi?kn? muzyk? filmow? tego? kompozytora, lirycznym Oblivion do filmu Henryk IV, wywo?a?o niezwyk?e wra?enie. Joanna Rawik nie ukrywa?a, ?e ?piewanie z wielk? orkiestr? (wcze?niej z orkiestr? Rachonia to ogromne prze?ycie dla solisty i dodajmy, ?e tak?e dla odbiorc?w. Sw?j recital rozpocz??a od piosenki o Warszawie. Wzruszy?a wielkim przebojem z Opola i Sopotu Romantyczno??, w kt?rym d?wi?ki poloneza Chopina harmonijnie po??czy?y si? z g?osem pie?niarki i brzmieniem instrument?w muzycznych. Przypomnia?a swoje g?o?ne utwory „na nie” (tak okre?li? je prof. Bardini, twierdz?c, ?e najbardziej odpowiadaj? jej osobowo?ci), czyli Nie z ka?dej m?ki b?dzie chleb z muzyk? Lucjana Kaszyckiego do wiersza Tadeusza ?liwiaka oraz piosenk? Nie cho? t? ulic?. Mi?ym uk?onem w stron? P?ocka by? utw?r Nic wi?cej do wiersza W?adys?awa Broniewskiego. Dramatyczny, mocny g?os o niezwyk?ej barwie zademonstrowa?a pie?niarka w utworach z repertuaru Edith Piaf. W wersji oryginalnej us?yszeli?my s?ynne Non je ne regrette rien i po polsku Hymn do mi?o?ci (na ?yczenie dyrektora Bonieckiego), oraz Kochankowie jednego dnia. Publiczno?? zgotowa?a wykonawcom owacj? na stoj?co, a prowadz?cy koncert Jacek Wole?ski podkre?li?, ?e wszystkie przeboje dedykowane s? darczy?com i sponsorom orkiestry, kt?rymi jest r?wnie? przychodz?ca na koncerty publiczno??. Orkiestra – nie elektronika Joanna Rawik przyjecha?a do P?ocka ju? na kilka dni przed koncertem. W rozmowie z „Tygodnikiem P?ockim”, kt?r? przeprowadzili?my w Hotelu P?ock, gdzie zamieszka?a, powiedzia?a m.in. – To co w tej chwili robi?, to powr?t do bardzo dobrej tradycji, zapocz?tkowanej przez dyrektora Stefana Rachonia mody na ?piewanie z du?? orkiestr?. Je?dzi?am z takimi koncertami przez wiele lat, w ramach cyklu muzycznego „Bulwary naszych stolic”. W 1966 r. wyst?powa?am r?wnie? w P?ocku w sali „Przedwio?nie”. Dzi?ki spotkaniu z panem Jackiem Bonieckim w Krynicy, znalaz?am si? w P?ocku. Lubi? to miasto, bywa?am tu, wyst?powa?am tak?e na ma?ej scenie klubu „MPiK, zapraszana przez pani? Wand? Chrostowsk?. Nie ukrywa swojej fascynacji W?adys?awem Broniewskim. Gdy jako ma?a dziewczynka przyjecha?a z Rumunii, uczy?a si? j?zyka polskiego na jego wierszach. P??niej rzuci?a skrzypce, na kt?rych gra?a przez siedem lat. - Odesz?am od ?piewania dlatego, ?e nie lubi?am elektroniki, to co? fa?szywego, nienaturalnego, wtedy g?os brzmi inaczej – wyzna?a Rawik. M?wi o sobie, ?e ma natur? wilka stepowego, st?d potrzeba alienacji, ale zarazem lubi by? z publiczno?ci? na scenie. Dzi?ki pisaniu powraca do swoich marze? o dziennikarstwie z okresu wczesnej m?odo?ci. Pisa?a m.in. o Romy Schneider, Marii Callas, Wandzie Wi?komirskiej. Sukcesem czytelniczym sta?a si? ksi??ka po?wi?cona Edith Piaf Hymn ?ycia i mi?o?ci. Niewykluczone, ?e przyjedzie do P?ocka z monodramem wed?ug Piaf. Lena Szatkowska Fot. Dariusz Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości