Reklama

Oprawy tylko z Elgo

24/01/2007 09:24
Gostynińska firma Elgo, po prywatyzacji – Elgo Lighting Industries S.A. (od marca 2006 roku wchodząca w skład Grupy Kapitałowej Brilux) zamiast zaopatrywać się w elementy oświetleniowe w Chinach i na Tajwanie, zaczęła produkować je u siebie.
Szefowie firmy Brilux doszli do wniosku, że zamiast kupować wyroby oświetleniowe na Dalekim Wschodzie i w Europie Środkowej, mogliby produkować je w Polsce – w Gostyninie. Produkcję uruchomiono na początku stycznia: – W tym celu wydaliśmy 450 tys. zł na konieczne inwestycje oraz 1,5 mln zł na potrzebne urządzenia – mówi Bogusław Peczela, prezes Elgo Lighting. – W związku z dostosowaniem zakładu do zmian produkcyjnych zmieniliśmy także strukturę zatrudnienia: 75 % zatrudnionych u nas osób pracuje bezpośrednio przy produkcji. Z powodu zmian w produkcji pojawiło się zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów, na przykład ustawiacza czy operatora maszyn sterowanych numerycznie, programistów, technologów... Zdecydowaliśmy się zatrudnić stażystów – absolwentów szkół z Gostynina i regionu: elektryków, elektrotechników, elektromechaników. Podczas stażu będą finansowani z Funduszu Pracy, ale potem znajdą u nas zatrudnienie na stałe.
Przy okazji młodzież z Gostynina i okolic, wiedząc o zapotrzebowaniu na wymienione zawody, może pod tym kontem wybierać szkołę średnią. W Powiatowym Urzędzie Pracy w Gostyninie już można znaleźć oferty pracy z
Elgo. Inna sprawa, że firma wymaga od przyszłych pracowników wysokich, specjalistycznych kwalifikacji.
Prezes B. Peczela za sprawą wprowadzonych w zakładzie zmian spodziewa się wzrostu przychodów firmy. Przyczyni się do tego zwłaszcza sprzedaż opraw oświetleniowych, do tej pory produkowanych m.in. w Chinach. Tam wciąż tzw. siła robocza jest tańsza, ale nie przekłada się to na jakość produkcji. Ta zaś, dzięki przeprowadzonym innowacjom, ma być bardzo dobra jakościowo. Jedynym odbiorcą i dystrybutorem wyrobów jest Brilux
Nowe urządzenia produkcyjne mają trafić do Elgo najpóźniej do 30 kwietnia br.: – Naszą ambicją jest, aby być najlepszą firmą inżynierską w Europie. Będziemy dążyć do osiągnięcia pierwszego miejsca na liście najlepszych zakładów produkcyjnych. W końcu zatrudniamy 700 osób, a to duży potencjał – uważa prezes Peczela.
Prywatyzacja gostynińskiego Elgo, jak się wydaje, okazała się więc strzałem w dziesiątkę. Prowadzone w firmie inwestycje dają szansę na jej rozwój, a tym samym co najmniej utrzymanie obecnych miejsc pracy.
 (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości