Z Leonardem Sobierajem, dyrektorem Muzeum Mazowieckiego w Płocku rozmawia Lena Szatkowska
Rok 2021 to wyjątkowy okres w historii MMP. Jubileusz 200-lecia istnienia muzealnicy uświetnili nowymi wystawami stałymi. To głośna ekspozycja sztuki art déco i „Galeria Płocczan”. Nie ulega wątpliwości, że w Płocku brakowało wystawy poświęconej sławnym mieszkańcom miasta. Kiedy Muzeum Mazowieckie zaczęło ten projekt?
Pomysł powstał już kilka lat temu, prace zaś nad koncepcją wystawy rozpoczęto w 2020 r. Realnego kształtu w postaci scenariusza nabrały na początku 2021 r. W międzyczasie był konkurs adresowany do płocczan, prosiliśmy, by zgłaszali kandydatury do „Galerii Wielkich Płocczan”. Otrzymaliśmy wiele propozycji, część z nich jest już uwzględniona na wystawie, część będzie dopiero prezentowana. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za udział w naszym konkursie.
Ekspozycja „Z Płocka i dla Płocka. Galeria Płocczan XX wieku. Galeria Themersonów” przypomina przede wszystkim osoby związane z kulturą, ale nie tylko. Wśród prezentowanych postaci są wybitni lekarze czy naukowcy.
Wśród naukowców prezentujemy Edwarda Flataua i jego „Atlas mózgu” z 1894 r. oraz Ludwika Krzywickiego, którego postać prócz tomów „Wspomnień” zilustrowano skromną wizytówką z odręczną notką właściciela. Pokazujemy również meble z rodzinnego domu Tadeusza Mazowieckiego, m. in. biurko, przy którym pracował. Znajdziemy tu również szerzej nieznany portret ks. Ignacego Lasockiego, jak i przedmioty związane z życiem i działalnością Wacława Milke.
Osobne aneksy mają Mira Zimińska-Sygietyńska i Władysław Broniewski.
To im głównie poświęcona jest ekspozycja. Możemy obejrzeć przedmioty osobiste poety – kapelusz, teczkę, zegarek, ale także autografy wierszy, mnóstwo fotografii, zapoznać się z biografią Broniewskiego. Mirę zobaczymy w filmie fabularnym i dokumentalnym. Wnętrza zaaranżowane jako przedwojenny salonik oraz biuro dyrektorki „Mazowsza”, by pokazać przedmioty, jakimi otaczała się Mira Zimińska-Sygietyńska.
Dużą część wystawy stanowi Galeria Themersonów poświęcona twórczości Franciszki i Stefana. Żeby zapoznać się z awangardową sztuką trzeba przejść przez tajemnicze drzwi szafy...
Są dwa wejścia na wystawę. Zwiedzający może sobie wybrać jedno z nich, podobnie jak każdy może zdecydować jaką obrać ścieżkę zwiedzania. Themersonowie unikali szufladkowania, stronili od podziałów, zachęcali do pełnej wolności w odbiorze ich prac. Wejście przez szafę jest trochę jak zaproszenie do ich osobistego świata. Szafa z lustrem jest ważnym motywem w filmie Stefana „Przygoda człowieka poczciwego”. Odbija się w niej świat, tyle, że odwrócony. Nasza Galeria Themersonów jest takim miejscem, w którym faktycznie poczuć można ducha awangardowej twórczości Stefana i Franciszki. Ale też poznać ich prywatnie, na przykład dzięki fotoplastikonowi, w którym oglądamy ich samych. Nie zapominajmy, że mamy do czynienia z wybitnymi twórcami zajmującymi się wieloma dziedzinami sztuki, którzy rozsadzali ramy tych dziedzin swoimi pracami. Dlatego cieszę się, że powstała Galeria Themersonów.
Skąd pochodzą eksponaty? Rodzina Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej już wcześniej przekazała Muzeum w depozyt pamiątki z warszawskiego mieszkania artystki. Jak było w innych przypadkach?
Pamiątki po Władysławie Broniewskim pochodzą z warszawskiego domu poety, gdzie dziś znajduje się oddział Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza w Warszawie. Meble z domu Mazowieckich zostały użyczone przez Liceum Ogólnokształcące im. S. Małachowskiego w Płocku. Wiele przedmiotów, fotografii pozyskaliśmy od rodzin. Wszystkim jesteśmy ogromnie wdzięczni za życzliwość i współpracę.
Czy MMP może spodziewać się kolejnych darów?
Mamy nadzieję na pozyskanie dokumentów i fotografii, które będziemy mogli umieścić w postaci skanów w multimediach. Praca nad wystawą wciąż więc trwa. Zachęcamy płocczan do kontaktu z Działem Historii MMP i proponowania kolejnych postaci do naszej galerii oraz udostępnianie nam rodzinnych pamiątek, byśmy mogli poszerzać ekspozycję.
Podczas otwarcia „Galerii Wielkich Płocczan XX wieku” podkreślił pan, że wystawa będzie się cały czas rozwijać. Czy w panteonie wybitnych mieszkańców znajdą się kolejne nazwiska?
Mamy taką nadzieję. Już w najbliższym czasie ekspozycja zostanie poszerzona o kolejne multimedia, a tam będzie można znaleźć następne postaci – ich biogramy, dzieła, fotografie.
Na jakim etapie są inne projekty czyli nowe oddziały Muzeum Mazowieckiego?
Najbardziej zaawansowane prace dotyczą powstania Muzeum Ziemi Gostynińskiej. Powołaliśmy zespół złożony z naukowców i muzealników, który przygotowuje scenariusz jego wystawy stałej. Na wstępnym etapie są prace związane z wyborem firmy, która przeprowadzi remont budynku z uwzględnieniem tego scenariusza. Powołany jest także pełnomocnik dyrektora do spraw rozbudowy muzeum o oddział gostyniński. W przyszłym roku chcemy zwrócić się do mieszkańców Gostynina i gostynińskich instytucji o przekazywanie pamiątek związanych z historią tego miasta, które moglibyśmy prezentować w naszym nowym oddziale.
Na wstępnym etapie są przygotowania do otworzenia muzeum w młynie w Baboszewie. Gmina Baboszewo bardzo angażuje się w ten projekt, współpracą ściśle z naszą jednostką nadrzędną – Samorządem Województwa Mazowieckiego.
Jeśli chodzi o Kolegialną 4, gdzie planujemy stworzyć muzeum designu powojennego i młyn w Radziwiu, w którym można będzie oglądać wystawę poświęconą historii tego płockiego osiedla – tu także jesteśmy na początku drogi. Czekamy na decyzję miasta o przekazaniu tych nieruchomości do majątku Samorządu Województwa Mazowieckiego.
Przypomnę tylko, że zapowiedzią dużej wystawy stałej, którą, mam nadzieję, za jakiś czas będziemy mogli zaprezentować przy Kolegialnej 4, jest wystawa czasowa „Design powojenny. Kierunek rozwoju Muzeum Mazowieckiego w Płocku”, którą oglądać można w naszej nowej sali wystaw czasowych przy ul. Kolegialnej 6.
Partner wydania Muzeum Mazowieckie w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze