Kiedy w czerwcu 2020 roku Ondřej Zdráhala opuszczał szeregi Orlen Wisły, przeprowadziliśmy z czeskim reprezentantem obszerny wywiad. Rozmawialiśmy o tym, dlaczego nie gra, o jego ulubionych miejscach w Polsce, o filmach, o dzieciach i oczywiście o planach na przyszłość.
Ondřej przyznał wtedy, że myślał o końcu kariery, ale zdecydował po mistrzostwach Europy 2020, że jeszcze może pograć. Reprezentacja Czech zakwalifikowała się na mistrzostwa świata i chciał tam wystąpić. Jak wiadomo, kadra Czech niemal w ostatniej chwili zrezygnowała z wyjazdu do Egiptu, ale Ondřej Zdráhala pograł jeszcze trochę, tak jak to planował. Od września przeprowadził się do Dohy, ale szybko okazało się, że cały czas ma inny plan, oczywiście związany z piłką ręczną.
W połowie marca 2021 roku dotarła do kibiców wiadomość, że Ondřej Zdráhala, został wybrany prezesem Czeskiego Związku Piłki Ręcznej. W dwóch turach głosowania, bo w pierwszej żaden z trzech kandydatów nie uzyskał większości, udział wzięli delegaci.
W drugiej turze zostało dwóch kandydatów i zagłosowało 138 delegatów. Jana Schneidera poparły 63 osoby, a na byłego już kapitana czeskiej reprezentacji Ondřeja Zdráhalę zagłosowało 75 delegatów.
I to był pewnie plan B zawodnika, który chciał zakończyć karierę sportową, ale nie chciał się rozstawać z piłką ręczną.
tekst i fot. Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze