Reklama

O udziale w reality show, swojej historii i chęci pomocy innym - Łukasz, bohater programu "Moje życie XXL"

20/03/2021 18:36

Od połowy marca na antenie TVP emitowany jest program „Moje życie XXL”, który pokazuje historię ośmiu osób, które postanowił zawalczyć o swoje zdrowie. Jedną z nich jest Łukasz Sęp, płocczanin, który zgodził się opowiedzieć o tym, jak trafił do programu.

W reality show Telewizji Polskiej można obserwować zmagania z otyłością kilku osób, które zdecydowały się zmienić swoje nawyki, ale nie tylko. Uczestnicy dzielą się z widzami swoimi historiami, pokazują, jak radzą sobie z przejściem na dietę, ćwiczeniami i innymi wyzwaniami. Mają zapewnione także wsparcie psychologiczne, aby te zmiany zachodziły nie tylko w wyglądzie, ale też w samym podejściu do odżywiania i zdrowego stylu życia.
Płocczanin Łukasz Sęp o możliwości wzięcia udziału w takim programie dowiedział się od swojej dietetyczki, Miły Podgórskiej. – Wiedziałem, że sam sobie nie poradzę z tą chorobą i potrzebuję większej pomocy innych ludzi – przyznaje. Uczestnicy programu starają się schudnąć do wagi nie zagrażającej życiu. – Jesteśmy przygotowywani do operacji bariatrycznej oraz do życia po niej – dodaje Łukasz.
W Płocku mieszka od dziecka i nie zamierza tego zmieniać. Również od najmłodszych lat zmaga się z otyłością. Już w wieku 2 lat ważył 20 kg. – Oczywiście walczyłem z tym, czasami udawało mi się pozbyć nawet 50 kg, po czym waga wracała i się kumulowała jej nadwaga. Szyderstwa, wyśmiewanie, dręczenie związane z moim byciem „grubasem” wpędziły mnie w depresję, introwertyzm i wyizolowanie społeczne – wyznaje płocczanin.
Niestety, jak wielu z nas może przyznać, takie sytuacje są w naszym społeczeństwie częste. Nadal, mimo wielu programom edukacyjnym i nie tylko, nie rozumiemy, że otyłość, anoreksja, depresja czy dwubiegunowość to choroby jak każde inne, które wymagają specjalistycznego leczenia. Nie definiują one natomiast chorujących na nie osób, które potrzebują wsparcia, a nierzadko spotykają się z negatywnym odbiorem najbliższego środowiska.

Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.

Reklama

(jb)

Fot. archiwum Ł. Sęp

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości