W siedzibie PUL, z inicjatywy Ruchu Młodych RS AWS odbyło się (20 lutego br.) spotkanie z Przemysławem Hniedziewiczem – szefem doradców wojewody mazowieckiego, posłem Ziemi Płockiej w wyborach 1991 roku. Gość nie chciał definiować polskiej prawicy, wyjaśnił natomiast, dlaczego chadecja jest dobrą formułą dla Polski.Spotkanie z Przemysławem Hniedziewiczem rozpoczęło cykl spotkań poświęconych m.in. aktualnej sytuacji społeczno-politycznej. Doradca wojewody uspakajał: - Polska scena polityczna znajduje się w ciągu permanentnych przeobrażeń . Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo zachodnie demokracje tworzyły się przez wiele setek lat, a nasza dopiero od dziesięciu. Wciąż jesteśmy w okresie przemian i braku stabilizacji. Zajął się także problemem połączenia różnych nurtów AWS, powstałego jako swoiste pospolite ruszenie partii ogólnie nazywanych prawicowymi: - Najbardziej pojemną formułą jest chrześcijańska demokracja, która sprawdziła się już w innych krajach. Naszym podstawowym problemem cywilizacyjnym jest to, czy będziemy budować cywilizację przedmiotów czy podmiotów. Ta pierwsza to demokracja statystyczna, kończąca się na wyborach (z ich zmanipulowanym wynikiem). W tej drugiej ludzie na co dzień uczestniczą w różnych formach społecznych – mówił Hniedziewicz. Gość stwierdził, że chadecja jest dobrą formułą dla Polski z dwóch powodów: zaspokoi kryzys patriotyzmu (nie jest formułą nacjonalistyczną) i umiejętnie łączy wartości patriotyczne z uniwersalnymi. Jej zasługą jest stworzenie zjednoczonej Europy, której Hniedziewicz jest gorącym orędownikiem, twierdząc, że zbliżanie się narodów stanowi wielką szansę dla ludzkości i jest wyjściem z zaklętego koła izolacjonizmu. Według Przemysława Hniedziewicza dzisiaj ludzie biorą to, co najgorsze z socjalizmu – bezideowość i kapitalizmu – pazerność. Polsce potrzebna jest formuła polityczna i ideowa, która z jednej strony budowałaby sprawną gospodarkę, z drugiej zaś byłaby nakierowana na myślenie w kategoriach wrażliwości społecznej. Za ogromne niebezpieczeństwo uznał podporządkowanie życia prywatnego i społecznego wartościom materialnym. Nie zawahał się także poddać polskiej prawicy krytyce: - Zamiast dyskutować, apodyktycznie rozstrzyga, ale brak jej przekonującego języka i stylu. W opinii doradcy wojewody ruchowi politycznemu brakuje formacji ideowej, panuje klimat ciągłej doraźności, 50 lat „zepchnięcia do kąta” przyniosło taki skutek, że prawica znalazła się w defensywie. (eg) Fot. D. Ossowski Na zdjęciu: Przemysław Hniedziewicz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze