Reklama

Nowa wystawa czasowa w Muzeum Mazowieckim w Płocku. „Głowy” Piotra Krawczyka

Do 27 kwietnia w małej sali wystaw czasowych Oddziału Art déco Muzeum Mazowieckiego w Płocku czynna będzie wystawa malarska Piotra Krawczyka. Ekspozycja pt. „Głowy” składa się z 40 obrazów, powstałych głównie w ciągu czterech ostatnich lat.

Autor jest płocczaninem. Ukończył LO im. Władysława Jagiełły. Pracował w Muzeum Mazowieckim, teatrze, Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki (plastyk – dekorator). Organizował wystawy twórców związanych z miastem (Alojzy Balcerzak, Janusz Lewandowski, Karol Syta, Justyna Majewska) w Domu Darmstadt, Galerii P w ratuszu, Galerii Jednego Obrazu POKiS-u. Jest członkiem i animatorem Płockiej Grupy Plastyków Rama ‚79. Należy do Związku Polskich Artystów Malarzy i Grafików w Warszawie. 

Inspiracji poszukuje u kapistów (Jana Cybisa) oraz ich kontynuatorów. Interesują go klasycy awangardy XX wieku. Przez lata przygody z malarstwem wytworzył jednak swój indywidualny, charakterystyczny styl. Obrazy, które na pierwszy rzut oka wydają się proste i zrozumiałe, ukrywają złożoną symbolikę. A widz może pokusić się o jej odczytanie. Nieproporcjonalnie wydłużone głowy przywodzą na myśl prace Modiglianiego. Mają charakterystyczne kapelusze, którym też warto się przyglądać. Głowy mogą przedstawiać stracha na wróble albo elegancką kobietę. Towarzyszą im na obrazach dłonie trzymające rozliczne atrybuty.

Reklama

- Wszystko zaczęło się kilka lat temu, na ekspozycji stałej malarstwa polskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie. Tam zobaczyłem obraz przedstawiający portret Andrzeja Pronaszki, wybitnego malarza, scenografa, architekta namalowany przez jego brata Zbigniewa. Obraz przedstawiał twarz, głowę ubraną w kapelusz z szerokim rondem. Rondo kapelusza rzucało cień na górną część twarzy, nadając jej tajemniczości i głębi. Dolna część, dobrze oświetlona, dopełniała niesamowity efekt całości. Kreacja malarska to proces twórczy, podczas którego artysta często  nie stosuje ścisłych malarskich reguł i zasad. Tworzy obraz na własnych warunkach. Głowy, wydłużone twarze z charakterystycznymi białymi kropkami są intrygujące, tworzą aurę tajemnicy. Spojrzenie spod ronda wskazuje na uważnego obserwatora, kogoś, kto widzi więcej niż inni – powiedział na wernisażu Piotr Krawczyk.

Prezentowane w MMP prace pochodzą m.in. z prywatnej kolekcji malarstwa Piotra Krakowskiego, opartej na dziełach płockich twórców. Kolekcjoner i mecenas podkreślał, że Piotr Krawczyk jest artystą, który nie obawia się odkrywać nowych dróg.

Reklama

- Nieustannie eksperymentuje z formą, kolorem i światłem. Jego obrazy to nie tylko techniczna perfekcja, ale i głęboka emocjonalność, która sprawia, że każdy  z nich staje się osobnym światem pełnym historii i subtelnych odniesień.

Kuratorem wystawy jest Szymon Zaremba. Towarzyszy jej publikacja projektu Mirosława Łakomskiego, m.in. z oryginalnym listem „do Pietrusia” Zbigniewa Chlewińskiego.

Fot. Miro Łakomski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/03/2025 14:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości