Od 28 kwietnia Prokuratura Okręgowa w Płocku prowadzi śledztwo dotyczące nielegalnego składowania odpadów.
To wynik działań podjętych przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, którzy ujawnili na terenie posesji w miejscowości Jasieniec – gmina Rybno – 1,5 mln litrów odpadów przechowywanych w hali magazynowej w warunkach zagrażających życiu lub zdrowiu człowieka i środowisku naturalnemu. – W wyniku dalszych czynności procesowych ustalono kolejne miejsca składowania odpadów niebezpiecznych oraz osoby uczestniczące w procederze nielegalnego obrotu tymi odpadami. Skoordynowana współpraca grupy prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Płocku i funkcjonariuszy Policji doprowadziła do zatrzymania łącznie kilkanaście osób, którym zostały przedstawione zarzuty o to, że działając wspólnie i w porozumieniu wbrew przepisom ustawy transportowali, przyjmowali i składowali odpady w nieprzystosowanych do tego warunkach i w taki sposób, że mogło to zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka oraz mogło spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza i powierzchni ziemi lub spowodować zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach tj. o czyn z art. 183 § 1 kodeksu karnego – informuje na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej w Płocku jej rzecznik prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska.
Po zakończeniu czynności związanych z przedstawieniem zarzutów i przesłuchaniu podejrzanych, prokuratorzy niezwłocznie skierowali do właściwych miejscowo sądów wnioski o zastosowanie wobec podejrzanych środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania, które zostały uwzględnione przez Sąd Rejonowy w Sochaczewie i Sąd Rejonowy w Płocku w stosunku do 9 podejrzanych. Na obecnym etapie sprawa ma charakter rozwojowy. Prowadzone są dalsze intensywne czynności procesowe w kierunku ustalenia kolejnych składowisk nielegalnych odpadów i zatrzymanie osób związanych z ich prowadzeniem.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skoro inspekcje ochrony środowiska oraz straż pożarna prowadzi kontrole takich firm to jak to jest że przeoczyli co się dalej dzieje z chemikaliami? To co w takim razie kontrolują?
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji próbują się wykazać. A sprawy pobić umarzają bo brak świadków . . .
Skoro inspekcje ochrony środowiska oraz straż pożarna prowadzi kontrole takich firm to jak to jest że przeoczyli co się dalej dzieje z chemikaliami? To co w takim razie kontrolują?
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji próbują się wykazać. A sprawy pobić umarzają bo brak świadków . . .