Od środy, 26 lutego nad Zakładem Produkcyjnym w Płocku może pojawić się testowy płomień na pochodniach.
Ma to związek z tymczasowym zatrzymaniem na instalacji w obszarze petrochemicznym. Płomień może być widoczny z różną intensywnością do godzin wieczornych w czwartek 27 lutego.
Jak wyjaśnia Biuro Prasowe koncernu, sytuacja nie będzie miała wpływu na otoczenie, ani na środowisko naturalne. Służby techniczne oraz pracownicy Biura Ochrony Środowiska na bieżąco monitorują proces zatrzymania tej instalacji. Pracownicy PKN ORLEN będą kontrolować wszystkie parametry środowiskowe – zwłaszcza proces spalania węglowodorów na pochodni. Zrzut w zaistniałej sytuacji jest nieunikniony i zgodny z procedurą zatrzymania i uruchomienia instalacji.
oprac. (jb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Popatrzmy na to z innej strony. To taka iluminacja rafinerii. )
A ceny paliwa dla mieszkańców Płocka i ościennych gmin najdroższe na stacjach Orlen. Dlaczego Orlen nie płaci za badania Płoczczan w kierunku wczesnego wykrywania raka, chorób płuc i serca ? Obajtek przyjął do pracy w Orlenie jakąś niunie z Tvpis. Ciekawe ile ta niezbędna w Orlenie blondynka zarabia setek tysiecy złotych.
Tak największa liczba zachorowań na raka płuc i piersi to Płock!!!Ale wszyscy mają to gdzieś bo liczy się tylko kasa a nie zycie ludzkie
Popatrzmy na to z innej strony. To taka iluminacja rafinerii. )
A ceny paliwa dla mieszkańców Płocka i ościennych gmin najdroższe na stacjach Orlen. Dlaczego Orlen nie płaci za badania Płoczczan w kierunku wczesnego wykrywania raka, chorób płuc i serca ? Obajtek przyjął do pracy w Orlenie jakąś niunie z Tvpis. Ciekawe ile ta niezbędna w Orlenie blondynka zarabia setek tysiecy złotych.
Tak największa liczba zachorowań na raka płuc i piersi to Płock!!!Ale wszyscy mają to gdzieś bo liczy się tylko kasa a nie zycie ludzkie