Kampania „Kierowco, nie polujemy na zebrach”, której inauguracja miała miejsce w płockim ogrodzie zoologicznym, ma swoją dalszą historię. Płockie autobusy Komunikacji Miejskiej oraz wiaty przystankowe zostały oklejone plakatami informującymi o kampanii.
Piesi są najbardziej zagrożoną grupą uczestników ruchu drogowego. Zderzenie pieszego i pojazdu prawie zawsze kończy się obrażeniami, czasem też największą tragedią. Niestety znaczna część takich wypadków ma miejsce na przejściach dla pieszych, a więc tam, gdzie przekraczający jezdnię pieszy powinien być całkowicie bezpieczny. Jednak znaczna część uczestników ruchu drogowego, pieszych i kierujących zapomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i przepisach ruchu drogowego obowiązujących na przejściach dla pieszych i w ich rejonie. Aby walczyć z tym zjawiskiem, mazowiecka drogówka przygotowała kampanię profilaktyczną – „Kierowco, nie polujemy na zebrach”. – Mimo że dotyka jednego z najpoważniejszych problemów, kampania jest realizowana w sposób niestandardowy i „z przymrużeniem oka”. Główna jej postać to zebra, w języku potocznym będąca synonimem przejścia dla pieszych i właśnie ona jako symbol została wykorzystana w przekazie policjantów. Inauguracja kampanii miała miejsce w płockim zoo. Kilka dni temu wizerunek zebry pojawił się na autobusach Komunikacji Miejskiej w Płocku oraz na wiatach przystankowych – informuje rzecznik prasowy płockiej policji asp. szt. Krzysztof Piasek. – W kampanii chcemy przypomnieć jak największej grupie osób o tym, że przejście dla pieszych nie może być miejscem, gdzie kierowcy nie będą szanować praw pieszych.
Innym pomysłem na poprawę bezpieczeństwa pieszych jest przypomnienie, w jaki sposób prawidłowo przejść przez przejście. Na niektórych przejściach w Płocku pojawiły się napisy, które przypominają, jak przejść przez „pasy”. – O tym, że najpierw musimy spojrzeć w lewo, potem w prawo, policjanci mówią już dzieciom w przedszkolu, ale czasami dorośli zapominają o tym, aby rozejrzeć się w lewo i w prawo, zanim przejdą przez przejście. Dlatego też na niektórych przejściach napisy przypominają, co trzeba zrobić, aby bezpiecznie pokonać przejście dla pieszych – dodaje Krzysztof Piasek. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze