Reklama

Nie chcemy masztu w Modelu!

27/05/2009 09:04

Mieszkańcy miejscowości Model, w gminie Pacyna, nie zgadzają się z decyzją wójta, który pozwolił na budowę masztu telefonii komórkowej bez ich zgody. Wójt gminy Pacyna Krzysztof Woźniak uważa, że do wydania takiej decyzji obligują go przepisy.

Mieszkańcy Modelu, jako bezpośredni sąsiedzi planowanej inwestycji, nie wyrażają zgody na lokalizację nadajnika, w tak bliskiej odległości od ich zabudowań. Swoje uwagi podczas spotkań z przedstawicielami gminy przekazywali je także inwestorom. Protestowali również na ostatniej sesji rady gminy. Zgłaszali swój sprzeciw na etapie przygotowywania wydanej przez wójta decyzji. - Jak wynika z wydanej decyzji, wójt nie brał pod uwagę naszych protestów i nie odniósł się do nich. Nie przekazał również otrzymanych od nas pism radzie gminy, chociaż były również do niej skierowane - mówi mieszkanka w Modelu Maria Wodzyńska.
Jak twierdzi, wójt nie brał udziału w spotkaniu wsi z inwestorem, którego tematem było ustalenie lokalizacji inwestycji. To świadczy, że nie był zainteresowany dobrem mieszkańców swojej gminy. Wydana przez wójta decyzja nie znalazła aprobaty społecznej, ze względu na narażenie na szkodliwe promieniowanie, mające negatywny wpływ na zdrowie i życie. - Moja produkcja zwierzęca, stanowiąca główne źródło utrzymania, również zostałaby narażona na szkodliwe promieniowanie. Inwestor uważa, że fale radiowe nie są szkodliwe, tylko zastanawiam się, dlaczego ostatecznie zdemontowano maszt w Gąbinie? - komentuje Maria Wodzyńska.
W piśmie skierowanym do rady gminy w Pacynie, mieszkańcy opierając się na ustawie o samorządzie terytorialnym, napisali, że to rada może ostatecznie decydować w kwestii ładu przestrzennego i gospodarki terenami. Wystąpili też na ostatniej sesji rady gminy i uzyskali poparcie ze strony jej przewodniczącego. Podkreślają, że nigdy wcześniej nie byli przeciwni żadnym inwestycjom, które przyczyniają się do rozwoju ich gminy.
Jak wynika z relacji wójta, inwestor - operator telefonii komórkowej wystąpił do gminy z wnioskiem o wydanie decyzji na budowę stacji bazowej. - Gdy wpłynął wniosek, jako Urząd Gminy wystąpiliśmy o uzgodnienie projektu decyzji o warunkach zabudowy dla tego przedsięwzięcia do Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Gospodarki Wodnej w Warszawie, Starostwa Powiatowego w Gostyninie, Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Uzyskaliśmy od tych organów pozytywne postanowienia, świadczące o tym, że lokalizacja nadajnika na tej działce jest odpowiednia. W tej sytuacji, na podstawie tych opinii, czy mi się to podobało czy nie, musiałem wydać pozytywną decyzję na lokalizację tej inwestycji - komentuje wójt gminy Pacyna Krzysztof Woźniak.
Na ostatniej sesji rady gminy, gdzie spotkali się mieszkańcy Modelu i przedstawiciele inwestora, padł wniosek, aby operator telefonii komórkowej wskazał inne miejsce w pobliżu, które nie powodowałoby konfliktu społecznego. Jak twierdzi Krzysztof Woźniak, on także poparł ten pomysł, choć jego zdaniem akurat to miejsce, w którym miałby stanąć maszt, jest odpowiednie. Uważa, że w pobliżu nie ma praktycznie żadnych zabudowań mieszkalnych, poza chlewnią państwa Wodzyńskich, którzy mieszkają jednak w Pacynie.
Mieszkańcy złożyli odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i liczą na to, że inwestycja zostanie zablokowana. Jeżeli tak się nie stanie, to wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę będzie leżało w gestii Starostwa Powiatowego. Wszystko rozstrzygnie się w najbliższym czasie.
Marcin Śmigielski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości