– Przecięcie kamienia jest takim samym zabiegiem jak obserwacja galaktyki odległej o tysiące lat świetlnych. Oto czas staje się obrazem. Wybieramy migawkowe ujęcie z istniejącej równolegle rzeczywistości. Wybieramy przypadkowy, ale absolutnie prawdziwy obraz świata dla nas już nieistniejącego albo jeszcze nieistniejącego, a który poza nami trwa nieustannie. Obserwacja staje się kreacją magiczną – powiedział Jacek M. Hohensee na wernisażu swojej wystawy zatytułowanej Zjawy. Gliptografie i miniatury kamienne w postaci broszek ozdobiły foyer płockiego teatru podczas premiery spektaklu Kochane pieniążki Raya Cooneya w reżyserii Stefana Friedmanna. Jacek Hohensee jest autorem scenografii do sztuki.
Jacek Hohensee zbierał kamienie w miejscach magicznych takich jak: Masyw Ślęży, Jasna Góra, Trójgarb, Rudawy Janowickie, Góry Złote. Niektóre z nich uważa się za „miejsca mocy”. Są to więc z pewnością kamienie apotropaiczne, czyli odpędzające zło. Kamienne miniatury podziwiamy w postaci pięknych małych broszek, bo „przypięte działają lepiej i trudno je zgubić...”.
Jacek Hohensee jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, malarzem, architektem wnętrz, poetą, autorem scenariuszy audycji radiowych i telewizyjnych. Projektował scenografię do wielu spektakli i filmów. Napisał kilka książek poetyckich i prozatorskich. Jego prace były prezentowane na licznych wystawach w Polsce i za granicą. Znajdują się w zbiorach muzealnych i w kolekcjach prywatnych. Artysta z szacunkiem traktuje trudną materię, zachowując jej naturalne piękno i kształt. Kamienne broszki pokazane w płockim teatrze wzbudziły duże zainteresowanie. – Tylko nie bierzcie ich ze sobą na pamiątkę – żartował otwierający wystawę Marek Mokrowiecki. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze