Reklama

Nawet śnieg nie przeszkodził

31/10/2012 12:47
W sypiącym obficie śniegu piłkarze nożni Wisły rozegrali kolejne spotkanie i wywalczyli trzy punkty. Obecnie zajmują I miejsce w tabeli i będą jej liderami przynajmniej do czasu rozegrania pojedynku Wisły Puławy z Pelikanem Łowicz. Jego termin został przesunięty z powodu fatalnego stanu boiska.
A już wydawało się, że Wisła nie zdoła podtrzymać wspaniałej passy siedmiu meczów bez porażki. Gospodarze, znacznie lepiej znający swoje boisko, które z minuty na minutę coraz bardziej pokrywał śnieg, wyraźnie dominowali, przynajmniej w pierwszej części spotkania. Na szczęście mieli takie same problemy z dotarciem z pomarańczową piłką do bramki jak Nafciarze. W rezultacie na przerwę obie drużyny schodziły z zerowym kontem bramkowym.
Po przerwie było zupełnie inaczej. W 69. min Marcin Krzywicki strzelił gola, a był on efektem znacznie lepszej gry płocczan. I choć Nafciarze robili wszystko, by utrzymać wynik, to w 85. min. po rzucie wolnym Adrian Karankiewicz doprowadził do wyrównania. Gdy gospodarze cieszyli się ze zdobycia gola, w 87. min. celnym strzałem popisał się, będący dopiero od kilku minut na murawie, Tomasz Grudzień, który ustalił wynik spotkania.
Szkoda tylko, że drugą żółtą kartkę, a w efekcie czerwoną ujrzał w 90. minucie spotkania Paweł Magdoń, który musiał opuścić boisko, a co gorsza, nie wystąpi on w następnym meczu Wisły, w ważnym pojedynku z Resovią Rzeszów.
Ale brakiem Magdonia trener będzie się martwił dopiero za tydzień. Na razie można się cieszyć ze znakomitej passy ośmiu meczów bez porażki i awansu na I miejsce w tabeli. Co prawda Wisła Puławy może wyprzedzić Nafciarzy, bo ma do rozegrania zaległy pojedynek, ale i tak widać, że piłkarze są zaangażowani w grę, zostawiają na boisku serce i marzą, by awansować do I ligi. Co prawda droga do awansu jest jeszcze bardzo daleka, ale pod koniec I rundy rozgrywek lepiej być na górze niż na dole tabeli.

Wigry: Salik – Karankiewicz, Lauryn, Sołowiej, Słowicki, Grudziński (76’ Cesarek), Łapiński, Gondek (67’ Pianka), Omilianowicz (57’ Pomian), Tuttas, Wesołowski.
Wisła: Kiełpin – Nadolski, Magdoń, Radić, Mysona – Janus, Sielewski, Góralski, Sekulski (76’ Mitura), Hiszpański (70’ Adamczyk), Krzywicki (80’ Grudzień).
Pozostałe wyniki: Concordia – Stal Rz. 2:1, Resovia – Świt 2:0, Siarka – Pogoń 1:2, Garbarnia – Stal St. W. 2:1, Unia – Motor 1:4, Znicz – Puszcza 1:0, Radomiak – Olimpia 0:0, Wisła Puławy – Pelikan Łowicz – odwołany z powodu fatalnej nawierzchni boiska.    Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości