Płocka policja w ciągu kilku godzin zatrzymała trzech sprawców napadu na filię banku Pekao S.A. przy ulicy Przemysłowej. Odzyskano także skradzione pieniądze i broń, którą napastnicy sterroryzowali obsługę. Funkcjonariusze zatrzymali także dziewiętnastoletniego pasera u którego znaleziono cześć pieniędzy pochodzących z napadu.Do napadu doszło w czwartek, 7 czerwca o godzinie 12.30. Dziesięć minut później rozpoczęła się policyjna akcja. - O 12.40 dyżurny Komendy Miejskiej Policji został przez pracownice banku przy Przemysłowej powiadomiony o napadzie. Do banku weszło dwóch zamaskowanych napastników i przy użyciu broni sterroryzowało personel. Zabrali kasetkę z kartami magnetycznymi i 18 tysięcy złotych. Uciekli samochodem, w którym oczekiwał ich wspólnik – powiedział podinspektor Mieczysław Romel, komendant miejski policji w Płocku. – Do późnych godzin nocnych prowadziliśmy intensywne działania, dzięki którym udało się zatrzymać wszystkich sprawców. Są to młodzi mężczyźni, w wieku od 19 do 24 lat. Żaden z nich nie był wcześniej karany. Zatrzymaliśmy także 19-letniego pasera, u którego znaleźliśmy część pieniędzy pochodzących z napadu. Wszyscy zatrzymani są w Policyjnej Izbie Zatrzymań do dyspozycji Prokuratury Rejonowej. Policja zabezpieczyła także pistolet gazowy, którego użyli sprawcy. Na policyjny parking trafił także samochód, którym bandyci uciekli po napadzie. To na razie jedyne pewne i potwierdzone przez organa ścigania informacje. Pozostają jeszcze informacje nieoficjalne. Jak udało nam się dowiedzieć, w obrabowanej filii banku przy Przemysłowej nie było pracownika ochrony. Także system monitorowania był od kilku dni popsuty, dzięki czemu nie było żadnych zdjęć napastników. Jak udało nam się dowiedzieć, także nieoficjalnie, jeden z napastników był pracownikiem ochrony w płockiej centrali okradzionego banku. Czyżby bandytów „zainspirowała” niedzielno – poniedziałkowa próba okradzenia jednego z warszawskich banków? Jeżeli tak to chyba nie zrozumieli właściwie relacji przekazywanych w mediach i zapomnieli o grożących za takie zachowanie konsekwencjach. Na szczęście, nikt w czasie napadu nie odniósł żadnych obrażeń, a sprawcy zostali szybko zatrzymani. Dziwi też słaba, albo w ogóle nie istniejąca ochrona filii przy Przemysłowej. W czasie konwojowania pieniędzy do innych oddziałów Pekao S.A. w Płocku, pracownicy ochrony odziani w kamizelki kuloodporne i uzbrojeni w pistolety maszynowe potrafią zablokować chodnik, nie pozwalając komukolwiek zbliżyć się do przenoszonych pieniędzy. (jac) Fot. DarO
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze