Zachwytom nie było końca. Przyjaciele i goście Muzeum przybyli na uroczystość otwarcia jedynej wystawy stałej art déco w Polsce komplementowali i stylowe aranżacje i fenomenalne eksponaty. Czerwony kabriolet Jowett z 1926 roku, „Martwa natura” Tamary Łempickiej, portrety autorstwa awangardowych polskich artystów: Zbigniewa Pronaszki, Witkacego i Leona Chwistka, projekty Zofii Stryjeńskiej i Julii Keilowej, wspaniałe stroje i biżuteria z epoki – to wszystko obejrzymy na nowej ekspozycji „Sztuka dwudziestolecia międzywojennego – art déco”.
Ponad 1000 eksponatów w przestrzeni wystawienniczej wielkości 1100 metrów zmieściła zabytkowa kamienica przy ulicy Kolegialnej 6, wyremontowana i zaadaptowana dzięki wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego i środków unijnych. Sponsorem auta i obrazu Łempickiej był PKN ORLEN.
Muzeum Mazowieckie zaprasza do przedwojennej luksusowej metropolii. Odwiedzimy wnętrza polskiego, francuskiego i niemieckiego mieszkania, gabinet prezesa banku, dom mody pełen wyszukanych toalet, w które ubierały się gwiazdy i zamożne mieszkanki miast. W witrynie sklepu jubilerskiego przyciągną wzrok kolczyki w oryginalnym etui Cartiera i puderniczka Tiffany’ego. Urzekające wyroby ze szkła i metalu prezentowane są na I piętrze ekspozycji. Tam znajduje się również Sala Tożsamości, nawiązująca do polskiego pawilonu na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa w Paryżu w 1925 roku, na której polscy artyści zdobyli ponad 200 nagród.
- Kultura, sztuka, muzealnictwo to jeden z najważniejszych obowiązków naszej aktywności samorządowej. Jestem dumny, że znaleźliśmy nowe funkcje dla obu kamienic, które były w siermiężnym stanie. Po 20 latach to zrewitalizowany kawałek Płocka i nowa fascynująca wystawa. Udało się dzięki życzliwej współpracy samorządu i miasta. Do projektu potrzeba liderów, a takim bez wątpienia jest Leonard Sobieraj, który z prawdziwą pasją dążył do celu – powiedział marszałek Adam Struzik, honorowy patron wydarzenia. Prezydent Andrzej Nowakowski gratulując wystawy, podarował Muzeum pierwszy eksponat dla nowej kolekcji – wazę do ponczu. Profesor Andrzej Olszewski podkreślił, że Płock znowu stanął w awangardzie poszukiwań, rozpoczynając przed laty kolekcjonowanie secesji, która była lekceważona, a teraz art déco. - Gratulujemy i krzyczymy - dalszych sukcesów – mówił.
Gości wspierających Muzeum witał dyrektor MMP, Leonard Sobieraj. - Serce roście patrząc na ten moment, na który czekaliśmy 15 lat – powiedział wzruszony i podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do otwarcia wyjątkowej ekspozycji.
Kuratorami wystawy „Sztuka dwudziestolecia międzywojennego – art déco” są: Michał Burdziński, Małgorzata Szadkowska, Mariola Adamska. Projekt przygotowało Koza Nostra Studio z Krakowa. Ekspozycja dedykowana jest pamięci prof. Ireny Huml, której córka Justyna przyjechała do Płocka. - Ta idea była wielką fascynacją mojej mamy. To też cząstka mojego dzieciństwa i mojego domu – podkreśliła.
Otwarcie uświetnił koncert Warszawskiej Orkiestry Sentymentalnej. Muzeum Mazowieckie zaprasza na wystawę od jutra, w godz. 10.00-20.00. W czasie Jarmarku Tumskiego wszystkie oddziały MMP odwiedzimy za darmo.
Więcej w „Tygodniku Płockim”
(lesz)
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze