Reklama

Najważniejsza pierwsza drużyna

28/11/2012 09:52
W tegorocznych rozgrywkach IV ligi występuje pięć zespołów należących do Płockiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej: Wisła II Płock, Błękitni Gąbin, Mazur Gostynin, Kasztelan Sierpc i Bzura Chodaków. Najwyżej w tabeli jest najmłodsza drużyna rozgrywek Wisła II Płock, czyli Młoda Wisła.
W IV lidze są dwie drużyny, które składają się tylko z zawodników w wieku juniora i młodzieżowców. Wisła II zajmuje V miejsce w tabeli, po zdobyciu 27 pkt. (czyli tylu, ile ma trzeci Bug Wyszków), ze stratą 2 pkt. do wicelidera MKS Przasnysz. W lidze występuje druga równie młoda ekipa, zespół Nadnarwianki Pułtusk, ale zajmuje ostatnie miejsce w tabeli bez żadnego zdobytego w tym sezonie punktu.
Zespół Wisły II to młodzi zawodnicy, głównie z roczników 1993, 1994, 1995, którzy w niedalekiej perspektywie powinni przejść do pierwszego zespołu. – Dla nich ma to być początek, nie koniec kariery – tłumaczy trener drużyny Zbigniew Mierzyński. – Ich celem nie jest awans do wyższej klasy rozgrywkowej, ale możliwie najlepsza gra i stałe podnoszenie umiejętności. W tej rundzie mieliśmy trochę bałaganu w zespole, bo trzeba było zmienić ustawienie. Do tej pory graliśmy 1-4-4-2, teraz, przygotowując się pod kątem pierwszego zespołu, szkoliliśmy chłopaków do gry w ustawieniu 1-4-2-3-1. Każdy z zawodników Młodej Wisły, który trafiał do I zespołu, grał dokładnie na tej samej pozycji, to ułatwia przygotowania.
Z powodu zmiany ustawienia Wisła II zgubiła jesienią parę punktów. Co ciekawe lepiej radziła sobie z wyżej notowanymi zespołami, a przegrywała po prostych błędach. – Mamy V miejsce i 9 pkt. straty do lidera Huraganu Wołomin – mówi Z. Mierzyński. – Gdyby zarząd klubu postawił przed nami zadanie, by awansować, moglibyśmy cel osiągnąć. Ale naszym zadaniem jest szkolenie młodzieży, by już w tak młodym wieku radziła sobie na boisku, grając przeciwko seniorom. Gramy, by realizować założenia taktyczne i wygrywać, ale nie za wszelką cenę.

Każdy dostał szansę

W rundzie jesiennej w barwach Młodej Wisły wystąpiło 38 zawodników. Jest to najlepszy dowód, że każdy, kto prezentuje odpowiedni poziom i chce grać w piłkę, dostał szansę. Wśród nich było czterech zawodników, którzy byli w składzie zespołu najczęściej. Grzegorz Wawrzyński, rocznik 1995 grał ponad 1300 min., czyli we wszystkich meczach, a w jednym w niepełnym wymiarze czasu. Obok niego ponad 1000 min byli na boisku: Adrian Bieńkowski (1991), Jan Barański (1994) oraz Krzysztof Goraczewski (1991). Zespół jest zatem doskonałym dowodem na współistnienie rutyny z młodością.
Dla piłkarzy z rocznika 1991 to ostatnia szansa, by zdobyć zaufanie trenera pierwszego zespołu Wisły. Jeśli się nie uda, trudno będzie im znaleźć sobie miejsce w drużynie w wyższej klasie rozgrywkowej. Wszyscy szukają młodych, dobrze rokujących, a 21-letni zawodnik, który nie potwierdził swoich umiejętności, może mieć problemy ze znalezieniem klubu.
W większości drużyn IV ligi trenerzy mają ogromne kłopoty z wstawieniem do składu młodzieżowców. Przypomnijmy, że przez całe spotkanie na boisku musi grać przynajmniej dwóch zawodników obecnie najwyżej z rocznika 1992. Płocka ekipa nie ma takiego problemu, bo tu najstarsi zawodnicy mają 21 lat. Powodem problemów jest brak szkolenia w klubach, zwłaszcza starszych juniorów. Zwykle bywa tak, że dobry piłkarz szybko znajdzie miejsce w wyższej klasie rozgrywkowej, a jeśli nie radzi sobie w juniorach, to nie zrobi kariery.
Najprawdopodobniej, przynajmniej takie sygnały płyną z PZPN-u, zostanie powołana I liga juniorów, w której grać będą najlepsze drużyny z makroregionów. Zwycięzcy grup powalczą o tytuł mistrza Polski. I ta świadomość sprawia, że młodzi zawodnicy Wisły regularnie trenują, mając nadzieję, że ich kariera stale będzie się rozwijać.
Młodzi już teraz trenują ze starszymi kolegami. – Od ubiegłego roku wprowadziliśmy system, zgodnie z którym drugi zespół trenuje wspólnie z pierwszym juniorów – tłumaczy trener Mierzyński. – Na zajęciach bywa nawet 40 piłkarzy, którzy – podzieleni na dwie grupy – pracują pod okiem trenera. Zajęcia wraz ze mną prowadzą: Mariusz Skout i Grzegorz Wenerski, jeden zajmuje się bramkarzami, a dwaj pozostali grupami.
Młoda Wisła do 10 grudnia trenować będzie na własnych obiektach, potem zawodnicy dostaną indywidualne, przygotowane dla każdego piłkarza programy treningowe. Juniorzy skończą zajęcia 20 grudnia. Na 8 stycznia wyznaczono spotkanie po przerwie zimowej.

Miejsce drużyny w Młodej Ekstraklasie

W Płocku odbył się jeden ze zjazdów trenerów ekstraklasy, którzy odbywają szkolenia na licencję UEFA PRO. I pewnie nie byłoby o czym wspominać, gdyby nie fakt, że zajęcia praktyczne szkoleniowcy odbywali z Młodą Wisłą. Trudno się dziwić, że Z. Mierzyński był ciekaw ich opinii o drużynie i cieszył się, że chwalili wysoki poziom wyszkolenia technicznego, dobrą motorykę i wybieganie. Trenerzy potwierdzali, że miejsce zespołu jest w Młodej Ekstraklasie, a nie w IV lidze.

Potrzebny sponsor

Wyniki młodych piłkarzy należy uznać za udane, a byłyby pewnie jeszcze lepsze, gdyby nie liczne problemy, w tym ten najważniejszy: braki finansowe. – Chcemy dobrze szkolić młodzież, ale na to potrzebne są pieniądze – mówi Z. Mierzyński. – Kosztują wyjazdy na zgrupowania sportowe, sprzęt, dojazdy na mecze, a przede wszystkim pomoc dla tych, którzy mieszkają w internatach, muszą dojeżdżać na zajęcia, do domu. Piłka nożna to sport popularny, do którego garną się nie tylko dzieci rodziców z grubymi portfelami. Jeśli chcemy mieć wyniki, musimy pomóc tym najzdolniejszym, których nie stać na uprawianie sportu i utrzymanie w mieście. Nie oczekujmy, że zaraz znajdą się sponsorzy, którzy wpłacą pieniądze do kasy klubu. Pomoc może być inna, ufundowanie stypendium, opłata transportu na mecz lub zgrupowanie, coś w rodzaju współfinansowania działalności. Koszt wyjazdu na obóz dla 20 zawodników to około 15 tys. zł. W zamian oferujemy miejsce na reklamę wokół boiska, na którym trenujemy i gramy, można też dołożyć do nazwy drużyny nazwę firmy. Możliwości jest sporo. Zapraszamy do współpracy.    Jola Marciniak
fot. Archiwum
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości