Pismo Józefa Sienkiewicza (dziadka Henryka Sienkiewicza) w sprawie wydania świadectwa sprawowania się, spis przywilejów Płocka z lat 1353-1782, akt zgonu generała Zygmunta Padlewskiego, projekt budowy Wielkiej Synagogi, ale także akt ślubu Ignacego Mościckiego czy akt urodzenia Władysława Broniewskiego. To tylko kilka z tysięcy dokumentów zgromadzonych w płockim Archiwum Państwowym, które świętuje właśnie stulecie swojej działalności. Mimo, że w czasie wojny zostało stracone 70% zasobów, to dziś wiele osób, instytucji tu właśnie może odnaleźć cenne historyczne zapiski dotyczące ich rodzin, miast. Tu znajdują się dokumenty historyczne Płocka, jedne z najlepiej zachowanych aktów tego typu w kraju.
Gdyby w linii prostej ułożyć wszystkie dokumenty zebrane w płockim archiwum, to utworzyłyby drogę liczącą 4 kilometry długości. – Historia tworzenia tych zbiorów rozpoczęła się w czerwcu 1919 roku. Wtedy marszałek Józef Piłsudski podjął decyzję o powołaniu sieci archiwów państwowych. W tej od początku była płocka placówka – przypominał początki działalności dr Tomasz Piekarski, dyrektor Archiwum Państwowego w Płocku.
Płockie archiwum dziś jest jednym z 33 działających w całym kraju. Kiedy powstawało, było najmniejszą placówką w tworzonej sieci. I jak mówił dr Piekarski, miało niełatwe istnienie. Powstało dzięki ogromnej pracy działaczy Towarzystwa Naukowego Płockiego Haliny i Stefana Rutskich. Zresztą Stefan Rutski był jego organizatorem i pierwszym kierownikiem. – Przez cały okres międzywojenny Archiwum borykało się z problemami kadrowymi i lokalowymi. Mieściło się w budynku Małachowianki, potem starostwa. W czasie wojny zostało zlikwidowane przez Niemców, a 70 % zasobów stracono. Po wojnie siedziba była a to w budynku Opactwa Pobenedyktyńskiego, a to częściowo w Sądzie Okręgowym, Urzędzie Miasta. Dopiero w 1992 roku siedzibą archiwum stał się Spichlerz przy ulicy Kazimierza Wielkiego – przypominał dzieje archiwum jej obecny dyrektor, dodając, że siłą tej instytucji zawsze byli wspaniali ludzie. Ludzie, którzy prowadzili i prowadzą spichlerz pamięci historycznej. Dbają o bezcenne dla historii Płocka i Mazowsza dokumenty historyczne. W tym liczące 30 tysięcy jednostek archiwalnych akty miasta Płocka. – To jedne z najlepiej zachowanych w kraju tego typu dokumenty – podkreślał Tomasz Piekarski.
Może tak jak w Radomiu czy Białymstoku
Rokrocznie z zasobów archiwum korzystają instytucje, osoby prywatne, muzea, organizacje pozarządowe. Jak mówiono podczas jubileuszowej gali archiwum nie boi się nowych wyzwań. Od stycznia wdrożono system elektronicznego zarządzania dokumentacji, co roku digitalizowane są setki dokumentów. Na ogólnopolskim portalu sieci archiwów państwowych znajduje się ponad 200 tysięcy skanów z zasobów płockich. O to dba 24 pracowników Archiwum Państwowego w Płocku i jego wydziałach zamiejscowych w Kutnie i Łęczycy. – Średnia wieku pracowników liczy około 40 lat. To młody, bardzo dobrze wykształcony zespół ludzi. Ludzi ambitnych, bardzo dobrze znających się na wykonywane pracy. I tę pracę lubiących – dziękował swoim współpracownikom Tomasz Piekarski dodając, że ich marzeniem jest nowy obiekt z wystarczającą powierzchnią magazynową. Bo płockie archiwum jest z pewnością najpiękniej położonym archiwum, ale nie ma w nim miejsca na nowe archiwalia. Nowy obiekt podobny do tego w Radomiu czy Białymstoku staje się koniecznością.
Z okazji stulecia przygotowano dwie publikacje. Jedna to XI tom Płockiego Rocznika Historyczno-Archiwalnego. Druga to album z setką dokumentów Archiwum Państwowego w Płocku. – Dziś świętujemy obchody stulecia archiwum państwowej sieci archiwalnej. Choć tradycje te w Płocku są dużo starsze. Jak podają niektórzy badacze sięgają wieku XIII, kiedy to powstało archiwum Zamku Płockiego – mówił Paweł Pietrzyk, naczelny dyrektor Archiwów Państwowych.
Dziś łączna wielkość zasobów archiwów państwowych wynosi 350 kilometrów bieżących materiałów. W serwisach archiwów państwowych znajduje się ponad 38 milionów kopii cyfrowych dokumentów. Ogólnopolskie obchody stulecia archiwów zainaugurowano w lutym na Zamku Królewskim. Zakończą się one w grudniu tego roku na zamku w Piotrkowie. Z tej okazji przygotowano szereg obchodów i wydarzeń w całej Polsce. Stulecie upamiętnił NBP wydając okolicznościową monetę i Poczta Polska, która przygotowała jubileuszowy znaczek.
rad
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze