Prawie 7 tys. osób odwiedziło sierpecki skansen podczas imprezy plenerowej „Żniwa w skansenie”. Jak mówią pracownicy muzeum, to „odwiedzinowy” rekord w tym sezonie. Turyści nie tylko oglądali, jak dawniej wyglądały żniwne prace i zwyczaje. Sami mogli spróbować wiązania snopków i ustawiania ich w stygi, czy podbierania słomy sierpem.
W pierwszą niedzielę sierpnia turyści głównie zatrzymywali się na skansenowskich polach. Bo tu toczyły się najważniejsze wydarzenia plenerowej imprezy. Gospodarze kosili zboża kosami i żniwiarkami konnymi, a gospodynie podbierały je sierpem, wiązały w snopki i ustawiały w stygi. – W zajęciach tych dzielnie pomagali im zresztą sami zwiedzający oraz członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej Ludności Cywilnej z Mławy. Słoneczna, prawdziwie letnia pogoda sprawiła, że humory dopisywały wszystkim. Turyści z dużym zainteresowaniem przyglądali się strojeniu przepiórki, jednemu z najstarszych i najważniejszych, choć dziś już nieco zapomnianych obyczajów ludowych. Pragnąc obłaskawić nieco mieszkańców pól, zarówno gryzonie i owady, jak i duchy, pozostawiono na rżysku wiązkę nieściętych kłosów. Kobiety wiązały ją u góry wstążką, by pod takim dachem położyć kamień, a na nim kawałki chleba i sól (symbole obfitości) – opowiadał o związanych z czasem żniw zwyczajach Jarosław Asztemborski z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.
Dawne tradycje i bogactwo dawnych wierzeń poznawali najmłodsi turyści. Wspólnie z pracownikami muzeum wykonywali maski polnych demonów. Wielu z nich usiadło później przed wiejską szkołą, żeby upleść wianki z kłosów i polnych kwiatów. Mali i duzi podziwiali widowisko obrzędowe przygotowane przez Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Boczki Chełmońskie, na które złożyły się: uroczyste wyjście w pole, żniwowanie, wspólny posiłek i zabawa przy akompaniamencie ludowych melodii. Zespół wystąpił też o godzinie 15.00 na muzealnej scenie, prezentując pieśni i tańce związane z okresem zbioru plonów.
– Po skoszeniu zboże należało poddać obróbce. Mężczyźni młócili je w młockarni Warmiance napędzanej silnikiem spalinowym, a dzieci w ramach warsztatów „Jak to ze zbożem było?” w stodole młynarza spróbować mogły młócki cepami, oczyszczania ziarna na wialni i jego mielenia na żarnach. W jednej z chałup zaś pokazywano jak niegdyś wyrabiało się z niego kaszę. Na dawnej wsi nic się nie mogło zmarnować. Dlatego też w skansenie z pozostałej po wymłóceniu słomy najmłodsi tworzyli niezwykłe ozdoby i obejrzeli pokaz pracy kieratu napędzającej sieczkarnię konną. Uczestnicy imprezy zobaczyli także, jak powstawał wieniec dożynkowy, jeden z najważniejszych elementów obrzędów związanych z zakończeniem żniw – przybliżał tradycyjne obrzędy żniwne Jarosław Asztemborski.
Spacerujący między zagrodami zwiedzający mieli okazję spróbować świeżo ubitego masła z chrupiącym chlebem. Przyjemną niespodzianką dla zwiedzających była również degustacja tegorocznych ogórków kiszonych. Taki poczęstunek stanowił najlepszą zachętę do dalszego poznawania uroków skansenowskiej wsi. Atrakcji nie brakowało. W chłopskich chałupach pracowały gospodynie, które tkały na krosnach i haftowały, zielarka pęczkowała zioła, w olejarni turyści uczestniczyli w tłoczeniu oleju rzepakowego. Wiejscy rzemieślnicy, szewc, kowal i plecionkarz pracowali w swych warsztatach, zaś rzeźbiarz w skupieniu wykonywał swoje dzieła. Dzieci wraz z pszczelarzem podbierały miód w pasiece, a także usiadły do koła garncarskiego, by wykonać własne niepowtarzalne naczynia. Zgodnie z muzealnym obyczajem o godzinie 14.00, w kościele z Drążdżewa odprawione zostało nabożeństwo w intencji rolników. Na stoiskach wystawców podczas kiermaszu produktów regionalnych i rękodzieła znaleźć można było bogaty wybór pieczywa, wypieków, tradycyjnych potraw, ręcznie robionych dekoracji i zabawek.
Chętni do odkrywania dawnych zwyczajów i życia wsi już mogą przygotowywać się na kolejne spotkanie w skansenie. To odbędzie się 1 września w jesiennym klimacie przy okazji „Wykopków w skansenie” połączonych oczywiście z warsztatami, pokazami i koncertami.
A my przypominamy, że do końca wakacji młodzi miłośnicy folkloru mają okazję poznawać sztukę i rękodzieło ludowe podczas zajęć w ramach programu edukacyjnego „Lato w skansenie”. A w sobotę 24 sierpnia w muzeum odbędzie się wydarzenie poświęcone bardzo szczególnym zwiedzającym. Uczestnicy Dnia Integracji Osób Niepełnosprawnych udowodnią, że razem można pokonać każdą barierę.
rad
Fot. MWM Sierpc
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze