W powiecie płockim od wczoraj obowiązuje alarm przeciwpowodziowy, a dziś w Płocku zostało wprowadzone pogotowie przeciwpowodziowe.
– Z informacji przekazywanych przez gminy oraz Zarząd Zlewni we Włocławku, nie ma na razie zagrożenia ze strony Wisły. Nasze wały są suche, wysoki stan wody nie utrzyma się długo, więc nie zdążą nasiąknąć. Powinno być dobrze – uspokaja Kierownik Biura Spraw Obronnych i Zarządzania Kryzysowego w Starostwie Powiatowym w Płocku Jan Jerzy Ryś.
Należy jednak zachować szczególną ostrożność i nie zbliżać się do rzeki. Od 28 maja obowiązuje stan alarmu przeciwpowodziowego dla siedmiu nadwiślańskich gmin: Bodzanowa, Małej Wsi, Słupna, Słubic, Nowego Duninowa, miasta i gminy Gąbin oraz miasta i gminy Wyszogród.
Poziom wody, zgodnie z przewidywaniami, cały czas rośnie.
Dziś (w środę, 29 maja) o godz. 7.10 w Kępie Polskiej było 556 cm (stan alarmowy dla tego miejsca to 500 cm), natomiast wodowskaz w Wyszogrodzie pokazał 619 cm (stan alarmowy to 550 cm).
– Poziom rośnie, ponieważ w naszą stronę zbliża się fala wezbraniowa – dodaje Jan Jerzy Ryś. – Spodziewamy się jej przyjścia dzisiaj, kulminacja ma być natomiast jutro, 30 maja. Prognozuje się, że poziom wody w Kępie Polskiej osiągnie wtedy 585 cm, natomiast w Wyszogrodzie 620 cm. Prawdopodobnie będzie jednak wyższy. W piątek, 31 maja spodziewamy się już spadków poziomu wody w Wiśle. Z uwagi na stan alarmu przeciwpowodziowego, wszystkie służby są w tej chwili postawione w stan najwyższej gotowości, wały są patrolowane przez cała dobę, a władze Płocka, powiatu płockiego i gmin raz jeszcze proszą mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze