Pojawi a się nagle. Nikomu jeszcze nie udało się zobaczyć jak dokładnie wygląda. Na razie wiadomo, że zaatakował dwa razy. Pierwszy raz jeszcze w ubiegłym roku obnażył się przed kilkuletnim dzieckiem. Miało to mieć miejsce w Parku Północnym.Za drugim razem w okolicach basenu na Podolszycach południe przytulił kilkuletnią dziewczynkę. Tak przynajmniej wynika z informacji przekazywanych nam przez anonimowych informatorów. Wiadomo jedynie, że obu przypadkach był to mężczyzna, czy ten sam za każdym razem, tego już nikt nie jest w stanie powiedzieć. Wszystko wskazuje również na to, że pedofil – ekshibicjonista był widziany jedynie przez dzieci, nie widział go żaden dorosły. Postanowiliśmy co o całej sprawie wie płocka policja. - Do chwili obecnej nikt oficjalnie nie zgłosił do nas takiego przestępstwa. Jeżeli ktoś z mieszkańców miasta ma informacje o takich sytuacjach prosimy o kontakt z nami – powiedział podinspektor Jarosław Brach, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Jak zawsze w podobnych przypadkach płoccy policjanci gwarantują pełna anonimowość podając numery telefonów 262-42-22 (Program Stop Przestępczości) i 997. Przestępstwa seksualne wobec nieletnich są szczególnie delikatna sprawą, zwłaszcza ze względu na wiek ofiar. - Zdajemy sobie sprawę, że tego typu przestępstwa pozostawiają trwałe ślady w psychice młodych ofiar, dlatego przywiązujemy do każdej takiej informacji bardzo duża wagę. Każde zgłoszenie jest skrupulatnie badane przez naszych funkcjonariuszy, a każda rozmowa z młodą ofiarą odbywa się w towarzystwie psychologa lub pedagoga – uzupełnia Jarosław Brach. Według policyjnych statystyk przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności czyli gwałtów lub seksualnego wykorzystywania dzieci było w ubiegłym roku na terenie działania Komendy Miejskiej Policji w Płocku niewiele. W powiecie grodzkim i ziemskim zanotowano ich 14. Były to zgwałcenia spośród których tylko dwa zostały dokonane na nieletnich. - Wykrywalność takich przestępstw wynosi 100%. Zatrzymaliśmy jedenastu sprawców. Wśród zatrzymanych była sześcioosobowa grupa w skład której wchodziło dwóch nieletnich z których jeden nie miał ukończonych 13 lat – powiedział Jarosław Brach. Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności są ścigane na wniosek, jeżeli ofiarami s a osoby pełnoletnie. - Jeżeli ofiara jest osoba nieletnia i taka informacja do nas dotrze jesteśmy zmuszeni wszcząć dochodzenie z urzędu – powiedział Jarosław Brach. Gwałty i inne tego rodzaju przestępstwa pozostawiają trwałe ślady w psychice ofiar, niezależnie od ich wieku, dlatego organy ścigania nie ujawniają opinii publicznej takich przypadków chroniąc w ten sposób ofiary i ich rodziny przed dodatkowymi uciążliwościami. - Zdajemy sobie sprawę, że do gwałtów może dochodzić w rodzinach. Dzieci, szczególnie najmłodsze, nie zdają sobie sprawy czy pewne zachowania ich opiekunów wynikają z miłości rodzicielskiej, czy są niewłaściwe. Dlatego ważną rolę w wykrywaniu tego rodzaju przestępstw spełniają także wychowawcy, nauczyciele i pedagodzy – dodał Jarosław Brach. Często jest rzeczywiście tak, ze pedagog może zauważyć jakieś zmiany w zachowaniu dziecka jak również obrażenia będące na przykład skutkiem regularnego bicia przez rodziców. Każda taka sytuacja powinna być wnikliwie analizowana i należy zawsze podjąć interwencję w obronie bezbronnej ofiary. - W czasie pogadanek, które organizujemy w szkołach dla dzieci i młodzieży poruszamy problematykę związaną z różnego rodzaju zagrożeniami. Mówimy także o przestępstwach seksualnych, ale musimy to robić bardzo delikatnie. Więcej możemy powiedzieć na spotkaniach z nauczycielami i rodzicami – uzupełnia Jarosław Brach. – Nauczyciele mogą też zauważyć osoby dziwnie się zachowujące w pobliżu placówek oświatowo – wychowawczych. W każdym takim przypadku należy nas o tym poinformować. Wracając do informacji uzyskanych przez na temat tego co dzieje się na płockich Podolszycach policja zdecydowanie zaznacza, że nie wpłynęły żadne oficjalne informacje. Na pytanie o ewentualne działania prowadzone przez służby operacyjne płockiej policji nikt nie udziela żadnej odpowiedzi. Tak więc pozostaje jedynie jeszcze raz zwrócić się do naszych czytelników z prośbą, że jeżeli ktoś ma w związku z tą sprawą o kontakt z płocką policją. Każdy, nawet najmniejszy sygnał pozwoli stróżom prawa na sprawne i szybkie działanie przeciwko przestępcom, niezależnie od tego co złego robią. Przecież to przestępca powinien się bać, a społeczeństwo powinno mieć poczucie bezpieczeństwa. Jacek Danieluk Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze