20 tysięcy osób bawiło się na płockiej plaży podczas tegorocznej 7. już edycji Polish Hip Hop Festival. Ten tłum pod sceną zrobił wrażenie na wszystkich, także na artystach, występujących w tym roku na festiwalu. Kilku z nich wykorzysta nagrane podczas swoich występów w Płocku zdjęcia w swoich teledyskach. Organizatorzy nie chcą jednak zdradzić, kto wpadł na tak genialny pomysł.
Dowiadujemy się z kolei, że na festiwalu mogło być nawet i o 3 tysiące więcej osób, ale… organizatorzy mieli na uwadze bezpieczeństwo oraz komfort uczestników i nie wprowadzili kolejnej puli biletów. Podsumowujący wynik frekwencji – 20 tysięcy osób i tak jest imponujący – bije m.in. ubiegłoroczny rekord, który zamknął się liczbą ok. 15 tys. osób uczestniczących w imprezie. Co dalej? Odkrywamy rąbek tajemnicy i zaostrzamy apetyty fanów rapu na przyjazd do Płocka w przyszłym roku.
W przyszłym roku festiwal będzie przygotowany z jeszcze większym rozmachem. 8. edycja PLHHF odbędzie się na jeszcze większym terenie. Na plaży nad Wisłą mają powstać kolejne, nowe strefy aktywności. Dojdą też nowe sceny. A to oznacza, że będzie mogło wystąpić jeszcze więcej artystów. Przypomnijmy, że w tym roku była ich setka. A zagrali na 5 scenach. I był to do tego pełen przekrój twórców od gwiazd po młode obiecujące talenty! Prym wiedli m.in. PRO8L3M, TEDE, O.S.T.R., Dwa Sławy, Sarius, Sokół.
Co jeszcze? W 2020 roku będziemy mieli eko-festiwal. Na PLHHF wprowadzone zostaną kubki wielokrotnego użytku, ekologiczne naczynia oraz strefy recyklingu.
- Na pewno nie zabraknie też innych niespodzianek. Nadal chcemy dzierżyć miano najdynamiczniej rozwijającego się festiwalu w Płocku. Jednym słowem - przygotowujemy się na 30 tys. uczestników! - zapowiadają w sztabie organizacyjnym i możemy być tego pewni, bo udowodnili, że potrafią dążyć do celu.
- Założenia były takie - chcemy zrobić największy i najbardziej prestiżowy polski festiwal hip-hopowy, chcemy najlepszych artystów, chcemy niesamowitej atmosfery, a przede wszystkim co roku chcemy podnosić poprzeczkę jeszcze wyżej – tłumaczy Marcin Siwek. Patrząc, jak impreza z roku na rok się rozwija i jak wyglądała ostatnia edycja, swój plan zrealizował punkt po punkcie.
W sztabie organizacyjnym nie marnują też czasu do przyszłych wakacji. Zapowiadają, że już na początku przyszłego roku, przygotowują kolejną imprezę. Będzie to Polish Hip-Hop Music Awards 2020, czyli wydarzenie podsumowujące najważniejsze osiągnięcia artystyczne wybierane przez fanów rapu. Wkrótce podana zostanie data wydarzenia. Więcej na ten temat w kolejnych numerach.
BeeS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja jakoś tak mam, że gdy spotykam się gdziekolwiek z przedrostkiem "eko" to od razu włącza się wewnętrzny alarm. Np. Ekoterroryzm. Ludzie, którzy wiszą na drzewach i czekają, aż ich ktoś przekupi. A wtedy zejdą...
Prawicowy głupek!
Elo, w Wiśle goownienka się mielo.
A ja jakoś tak mam, że gdy spotykam się gdziekolwiek z przedrostkiem "eko" to od razu włącza się wewnętrzny alarm. Np. Ekoterroryzm. Ludzie, którzy wiszą na drzewach i czekają, aż ich ktoś przekupi. A wtedy zejdą...
Prawicowy głupek!
Elo, w Wiśle goownienka się mielo.