Nagłe pojawienie się dzikiego zwierzęcia na drodze doprowadziło do groźnego zdarzenia. 28-letni motocyklista z Płocka ucierpiał w wyniku zderzenia z sarną. Policja przypomina: w okolicach lasów noga z gazu!
Do wypadku doszło w czwartek, 16 kwietnia, w miejscowości Brwilno (gmina Stara Biała). Mieszkaniec Płocka, jadąc motocyklem, nie zdołał uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wbiegła na jezdnię. W wyniku poniesionych obrażeń mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Mundurowi nieustannie apelują o czujność, zwłaszcza w miejscach, gdzie droga przecina tereny leśne.
– Najczęściej do zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt dochodzi pomiędzy zmierzchem a świtem. I właśnie w tym czasie powinniśmy zachować szczególną czujność – tłumaczy podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Reklama
Policjanci przypominają, by nigdy nie lekceważyć znaku „Uwaga dzikie zwierzęta”. Widząc go, należy dostosować prędkość tak, aby móc zareagować w ułamku sekundy. Zachowanie zwierząt jest bowiem całkowicie nieprzewidywalne – sarna czy dzik mogą nagle zatrzymać się na środku jezdni lub wbiec wprost pod koła.
Warto też pamiętać o zasadzie: jedno zwierzę to często zapowiedź kolejnych. Jeśli widzisz sarnę przy drodze, spodziewaj się, że za chwilę z lasu wybiegnie reszta stada. W takiej sytuacji policjanci zalecają ostrzeganie innych kierowców krótkim użyciem świateł drogowych lub sygnału dźwiękowego.
Jeśli dojdzie do kolizji, kluczowe jest bezpieczeństwo. Należy włączyć światła awaryjne, wystawić trójkąt i – jeśli są ranni – udzielić im pomocy, wzywając służby ratunkowe.
Ważne: Policja ostrzega, aby pod żadnym pozorem nie dotykać ani nie zabierać potrąconego zwierzęcia. Może być ono agresywne w szoku lub zarażone wścieklizną.
fot. KMP w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze