Jeszcze w ubiegłym tygodniu nie można było wejść na płockie molo. Metalowe barierki odgradzały je od reszty bulwarów, chociaż na te ostatnie wróciło już normalne życie. Stąd pytania mieszkańców o losy konstrukcji. W tej chwili możemy poinformować, że molo zostanie dziś (piątek, 21 maja) otwarte dla spacerowiczów.
Przypomnijmy, że w lutym Wisła pokazała swoje groźne oblicze. Zator lodowy spowodował nie tylko zagrożenie dla Radziwia, Pradoliny Wisły czy Borowiczek. Kra wystąpiła z brzegów także na płockich bulwarach. Kiedy tylko woda opadła, pracę rozpoczęły dwie komisje. Celem jednej było ustalenie strat spowodowanych przez zimową powódź w mieniu mieszkańców. Druga zajęła się stratami w mieniu komunalnym. Ostatecznie ustalono, że to kwota około 2 mln złotych. Jak informują służby prasowe urzędu miasta, samorząd zwrócił się zarówno do ubezpieczyciela, jak też do wojewody mazowieckiego, który dysponuje środkami na dofinansowanie usuwania skutków powodzi.
Z pytań kierowanych do naszej redakcji wynikało, że płocczanom najbardziej brakowało jednak spacerów po molo. W ubiegłym tygodniu molo było jeszcze odgrodzone barierkami. Od dziś będzie znów mogło służyć mieszkańcom i turystom.
Być może nie wszyscy czytelnicy Tygodnika Płockiego pamiętają, że właśnie minęło 10 lat od chwili, kiedy molo zostało oficjalnie udostępnione spacerowiczom.
(jac)
Fot. J. Biała
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
hmmm... nie wiem jak wyglądało w momencie otwarcia ale wczoraj nie zachęcało do spacerów... Wszechobecne pajęczyny i brudne szyby barierek wyglądają jakby przez te dziesięć lat nie były myte... Kawiarnia mimo, że lody serwuje całkiem całkiem, to też wygląda na zaniedbaną... przez umazane palcami szyby nawet najładniejszy zachód słońca nie wygląda dobrze ;-)
hmmm... nie wiem jak wyglądało w momencie otwarcia ale wczoraj nie zachęcało do spacerów... Wszechobecne pajęczyny i brudne szyby barierek wyglądają jakby przez te dziesięć lat nie były myte... Kawiarnia mimo, że lody serwuje całkiem całkiem, to też wygląda na zaniedbaną... przez umazane palcami szyby nawet najładniejszy zachód słońca nie wygląda dobrze ;-)