Reklama

Mocno hipnotyczne zakończenie lata

02/09/2015 08:37
Z Martą Stempnowską, zastępcą dyrektora Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki organizującego Summer Fall Festival rozmawia Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska
Bardzo ciekawie zapowiada się tegoroczny Summer Fall Festival pod kątem zaproszonych wykonawców. Coś dla siebie znajdzie tutaj nie tylko fan mocniejszych brzmień. Jak organizatorzy badają, co może przyciągnąć płocczan na imprezę? Czy brane pod uwagę są może sugestie uczestników poprzednich edycji?
Organizując tego typu imprezę, najważniejsze jest to, aby program podobał się jak największej grupie osób. Stąd m.in. wybór zespołu Wilki. Wilki w Płocku graŁY ostatnio w 2004 roku. Jestem przekonana, że „Baśki” czy „Bohemy” z ochotą posłucha większość osób, które znam. Co do reszty składów, w znakomitej mierze sugerujemy się tym, co dzieje się aktualnie na rynku muzycznym – kto wydał nową płytę lub obchodzi okrągłą rocznicę, wtedy najczęściej pojawiają się spore niespodzianki i fani z ochotą uczestniczą w koncertach. Co do sugestii fanów – rzeczywiście jest ich mnóstwo, wiele osób pisze do nas prywatne wiadomości, w których sugeruje, który zespół byłby hitem danego festiwalu. Można powiedzieć, że z jednej strony tak powstała idea współpracy z Lipali – od wiadomości fana z Płocka. Pomyśleliśmy – czemu nie?
Który zespół było najtrudniej ściągnąć do Płocka na tegoroczny SFF i dlaczego?
W Polsce i wśród artystów mamy już wyrobioną renomę, dlatego zespoły z ochotą zgadzały się na przyjazd do Płocka.
Zespół Closterkeller pojawi się w Płocku z wyjątkowym koncertem z okazji 20-lecia wydania swojego kultowego albumu „Scarlett”. Zespół wykona w Płocku po raz pierwszy całą płytę „na żywo”, zapowiada też, że koncert na nadwiślańskiej plaży będzie na tyle wyjątkowy, że to właśnie z niego Closterkeller zamierza wydać DVD. Czy jest to szansa na promocję miasta i festiwalu?
Oczywiście, że tak – po pierwsze, na nagraniu widać będzie naszą malowniczą plażę. Wierzę, że uda się oddać również klimat festiwalu. Ponadto, na okładce na pewno pojawi się informacja o tym, że nagranie zostało zrealizowane w Płocku podczas Summer Fall.
Podobno repertuarową niespodziankę przygotował też dla fanów zespół Wilki? Wiadomo już co zagrają w Płocku?
Szczerze mówiąc, wychodzę z założenia, że jeśli niespodzianka ma pozostać niespodzianką, nie można powiedzieć zbyt wiele. Tak zresztą jesteśmy umówieni z zespołem.
Czy będą też inne niespodzianki?
Na pewno. Tak jak w trakcie każdej naszej imprezy dbamy o umożliwienie kontaktu fanów z artystami, w trakcie Summer Fall również nie zabraknie tego elementu. Aby dowiedzieć się więcej, zapraszamy nad Wisłę 5 września.
Wśród wykonawców znalazła się też tradycyjnie gwiazda zagraniczna. Mowa o Lacuna Coil. Mają jakieś specjalne wymagania przy swoim występie albo pobycie w Płocku? Czy można tu odkryć nieco rąbka tajemnicy?
Mogę śmiało powiedzieć, że współpracuje nam się bardzo dobrze. Artyści są niezwykle uprzejmi i pomocni. Dbają również o promocję naszej imprezy.
Jak rozwija się impreza? Czy z roku na rok przybywa festiwalowych gości? Czy jest szansa, żeby impreza przerodziła się wzorem innych płockich festiwali w wydarzenie kilkudniowe? Czy nie ma takiej potrzeby? Do tego przy takich wykonawcach impreza nadal jest darmowa, warto dodać, że już jako jedna z niewielu. Mamy nadzieję, że to się nie zmieni?
Impreza się rozwija. Najlepszym dowodem jest fakt, że nasze zaproszenie przyjmuje gwiazda formatu Lacuna Coil, a wbrew pozorom nie jest to takie oczywiste. Mamy również ścisłą czołówkę, jeśli chodzi o polskie zespoły. Frekwencja podczas imprezy jest zawsze satysfakcjonująca, ale zdajemy sobie sprawę, że zawsze może być lepiej, dlatego też wychodzimy z intensywniejszą promocją do miast ościennych. Co do wydłużenia imprezy, jeśli będzie taka potrzeba – rozważymy tę możliwość. Zwyczajowo żegnamy się z latem w jeden dzień. Jeśli chodzi o biletowanie imprezy – póki co, nie zostały podjęte rozmowy, które wskazywałyby na to, iż Summer Fall będzie biletowany.
Płocczanie na pewno dopiszą i przyjdą nad Wisłę 5 września, ale sporo osób wybiera się też z kraju. Czy przewidziane są jakieś udogodnienia dla nich typu pole namiotowe, udostępnienie atrakcji turystycznych w mieście?
Rzeczywiście widać spore zainteresowanie festiwalem w sieci, zobaczymy, jak to się przełoży na rzeczywistą frekwencję. Jeśli chodzi o osoby spoza Płocka, to wzorem lat ubiegłych mogą rozbić namiot na plaży. Zadbamy także o to, aby mieli co zjeść i wypić na plaży. Co do atrakcji turystycznych, jako POKiS współpracujemy ściśle z PLOT-em, który zawsze wyciąga asa z rękawa i zaskakuje naszych festiwalowiczów. Tym razem o spacer po Płocku na pewno poprosiła już włoska kapela (w trakcie Reggaelandu z PLOT-em spacerował m.in. zespół Tokyo Ska Paradise Orchestra), pewnie znajdą się też inni chętni ciekawi lokalnych atrakcji.
Na koncert którego zespołu czeka Pani szczególnie?
Pewnie moja odpowiedź nie zaskoczy – Lacuna Coil. Odkąd zespół potwierdził swój udział w festiwalu, w pokojach pracowników POKiS-u często można usłyszeć ich kawałki. Są naprawdę świetne, głos wokalistki hipnotyzuje.

SUMMER FALL FESTIVAL
Plaża nad Wisłą w Płocku,
sobota, 5 września
15.00 – 15.40 – RESZTA POKOLENIA
15.55 – 16.50 – LIPALI
17.05 – 17.55 – ALASTOR
18.15 – 19.25 – LUXTORPEDA
19.45 – 21.05 – CLOSTERKELLER z płytą Scarlet
21.30 – 22.50 – LACUNA COIL (IT)
23.10 – 0.30 – WILKI
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości