Do kasy miasta wpływa mniej pieniędzy z tytułu podatku PIT. W marcu było to mniej o 1,7 mln złotych w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. W kwietniu – porównaniu do kwietnia 2019 roku – różnica wyniosła 8,6 mln złotych. Co ciekawe wpływy z tytułu podatku CIT w marcu i kwietniu były wyższe od planu finansowego.
Jak tłumaczy Hubert Woźniak z ratuszowego referatu informacji miejskiej, wydatki we wszystkich dziedzinach funkcjonowania miasta są optymalizowane. Nie ma jednak mowy o wstrzymaniu inwestycji. Jeśli pojawią się jakieś problemy, zostaną zaktualizowane harmonogramy ich realizacji.
Możliwe są oszczędności na kosztach energii. Nie ma jednak mowy o wyłączeniu latarni na głównych ulicach miasta. Jeśli będzie taka potrzeba, to oszczędności dotkną iluminacji obiektów. Możliwe jest też ograniczenie oświetlenia mniej uczęszczanych ulic, ale tylko pod warunkiem, że zgodzi się na to policja.
Do wykorzystania na inne cele są też środki, które pierwotnie były zarezerwowane na imprezy, które się nie odbyły lub wiadomo, że już w tym roku się nie odbędą.
Więcej w Tygodniku Płockim.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze