Dziś rano (sobota, 14 grudnia) doszło do dwóch kolizji drogowych w Miszewku Strzałkowskim. Sprawcy obu zdarzeń zostali ukarani mandatami. Droga w miejscu zdarzeń jest przejezdna.
Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 7.50. – Jadący od strony Słupna, w kierunku miejscowości Miszewko Stefany 55-letni płocczanin, na wysokości Miszewka Strzałkowskiego, stracił panowanie nad pojazdem. Kierowany przez niego peugeot dachował w rowie. Na miejsce przyjechał zespół pogotowia ratunkowego, ale okazało się, że mężczyzna nie potrzebuje pomocy medycznej. 55-latek został ukarany mandatem – relacjonuje Krystyna Kowalska z płockiej policji.
Dwadzieścia minut później, także w Miszewku Strzałkowskim, jadąca oplem corsą w kierunku Słupna 33-letnia mieszkanka powiatu straciła panowanie nad pojazdem. Auto zaczęło się odbijać od barierek ochronnych. Kobieta oraz dwoje podróżujących z nią dzieci w wieku 2 i 10 lat zostali przewiezieni do szpitala. Po badaniach okazało się, że nie wymagają opieki lekarskiej i mogli wrócić do domu. W tym przypadku kierująca także została ukarana mandatem.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności, gdyż miejscami drogi mogą być śliskie.
(jac)
Outsourcing IT WarszawaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Swiadczy to jedynie o braku odpowiedzialnosci sluzb drogowych jak zwykle sa zaskoczeni.
Piaskarka jechała tamtędy o godz. 11. Tyle w temacie.
Swiadczy to jedynie o braku odpowiedzialnosci sluzb drogowych jak zwykle sa zaskoczeni.
Piaskarka jechała tamtędy o godz. 11. Tyle w temacie.