Reklama

Milionowe straty na płockiej porodówce. Dużo porodów, a dług rośnie. O co chodzi?

12/10/2023 08:00

W granicach 4 mln złotych prognozowany jest na koniec br. dług porodówki w Szpitalu Miejskim Św. Trójcy w Płocku. Mimo niezmiennie utrzymującej się w placówce wysokiej liczby porodów, odnotowywane są milionowe straty dla oddziału. To efekt dramatycznego niedoszacowania wyceny porodów. 

Do trudnej sytuacji w szpitalu odniósł się prezydent Płocka Andrzej Nowakowski (samorząd Płocka jest organem prowadzącym dla Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej, w ramach którego działa Szpital Św. Trójcy) i Marek Stawicki – prezes Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Płocku. W liście skierowanym do minister zdrowia Katarzyny Sójki prezydent Nowakowski i prezes Stawicki zwracają się z apelem: – (…) o pilne podjęcie przez Panią Minister działań mających na celu rzetelną ocenę faktycznych kosztów funkcjonowania oddziałów położniczych. Oczekujemy wzrostu wyceny porodów do poziomu umożliwiającego zabezpieczanie świadczeń w tym zakresie bez konieczności ciągłego sięgania po środki finansowe samorządów.
Trzeba podkreślić, że oddział ginekologiczno-położniczy jest bardzo ceniony przez pacjentki. – Potwierdza to chociażby utrzymująca się wysoka liczba porodów w tej placówce – najwyższa w regionie płockim, ale również w województwie mazowieckim wśród szpitali określanych jako "powiatowe", poza dużymi szpitalami warszawskimi – zaznacza prezydent Nowakowski. 
W 2022 roku w Szpitalu Św. Trójcy urodziło się około 1400 dzieci, a oddział ginekologiczny udzielił pacjentkom dodatkowo około 3000 świadczeń medycznych innych niż odebranie porodu. Blisko połowa pacjentek pochodziła spoza Płocka i powiatu płockiego (powiaty sierpecki, gostyniński, płoński). Mimo dużej liczby porodów, dramatyczne niedoszacowanie procedur skutkuje dużym deficytem finansowym oddziału ginekologiczno-położniczego. Jak zauważa prezydent Nowakowski, jeśli do tego dodać spadek urodzeń (według danych GUS jest ona na poziomie 10%), upada pomysł ministerstwa zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia mówiący o wypracowywaniu przez szpitale środków poprzez nadwykonania i rozliczeniu ich przez płatnika. – Pomijając kwestię możliwości technicznych realizacji dodatkowych świadczeń, zwracamy uwagę, że – wbrew koncepcji płatnika - realizacja dodatkowych świadczeń nie jest bezkosztowa, a w przypadku porodów, gdzie według danych GUS występuje 10-procentowy spadek urodzeń rok do roku, oczekiwanie realizacji nadwykonań jest po prostu absurdalne – podkreślają w liście do minister Sójki prezydent Nowakowski i prezes Stawicki. 

Z roku na rok coraz gorzej
Mówiąc o kondycji finansowej oddziału, prezydent Nowakowski przypominał, że za 2022 rok dług wyniósł 2,5 mln zł. Natomiast prognoza na rok 2023 to strata w wysokości 4 mln zł. I dodaje, że jest to problem nie tylko Płocka, ale większości oddziałów. – Dowodem na systemowy problem związany z poziomem wyceny świadczeń z zakresu położnictwa jest kondycja zdecydowanej większości oddziałów ginekologiczno-położniczych na Mazowszu. Z zebranych przez nas danych z kilku szpitali wynika, że wszystkie one notują straty na oddziałach ginekologiczno-położniczych, niezależnie od tego, czy liczba porodów jest poniżej 500 rocznie, czy – w przypadku szpitali warszawskich – przekracza 1000. W ostatnich latach na terenie zachodniego Mazowsza zostały zlikwidowane dwie porodówki: w Gostyninie i Sierpcu. Dwa płockie szpitale zabezpieczają aktualnie cztery powiaty: Płock, płocki, sierpecki i gostyniński – przedstawia dane dotyczące sytuacji innych placówek prezydent Nowakowski. 
Mówiąc o całkowitym zbilansowaniu oddziału, prezes PZOZ Marek Stawicki zaznacza, że musiałaby być podwyżka wyceny tych świadczeń w granicach 50%, co jest mało realne. Ale – co zaznacza prezes Stawicki – każdy ruch finansowy w tej kwestii byłby jakimś odciążeniem dla funkcjonowania szpitalnych oddziałów.

Reklama

rad

Fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości