Reklama

Milion za kilometr jezdni

04/04/2007 13:06
Mieszkańcy domów położonych przy drodze powiatowej Białkowo – Szczytno zadzwonili do redakcji z prośbą o pomoc. – Kiedyś nasza droga była utwardzona, rolnicy w czynie społecznym nawieźli żwiru i można było jeździć. Teraz, po zimie, jest fatalnie, same dziury. Urywają się tłumiki w samochodach.
Rolnicy zamieszkujący w gminie Radzanowo, przy trasie Białkowo – Szczytno są rozżaleni. Przed wyborami wójt obiecywał im interwencję w zarządzie dróg. Z tego co wiedzą, nie było tam żadnego zgłoszenia. – Gdyby zdarzyła się tragedia, ktoś zachorował, to karetką się do nas nie dojedzie – skarżą się czytelnicy.
Przed dwoma laty zebrali się i wozili na drogę żwir. Próbowali ją utwardzić i przez jakiś czas nie było większego problemu. Ale po tej zimie droga nie wytrzymała. Wykruszył się żwir i zostały same dziury.
Po naszej interwencji, mieszkańcy doczekali się pomocy fachowców i droga jest już przejezdna. – Na terenie powiatu płockiego mamy 200 km dróg gruntowych, które niemal co roku wymagają wielkich napraw – wyjaśnia Bogumił Sobieski z Zarządu Dróg Powiatowych. – Jak tylko przychodzi wiosna, to czekamy, by błoto obeschło i naprawiamy sukcesywnie kolejne odcinki. Nie można tego robić wcześniej, najpierw trzeba je osuszyć, dosypać żwiru. Przejedzie równiarka i droga zostanie całkowicie wyprofilowana.
Inne rozwiązanie na razie nie wchodzi w rachubę. Fakt, najlepiej byłoby zrobić z drogi gruntowej, drogę o twardej nawierzchni, ale to niemożliwe przy budżecie, jakim dysponuje Zarząd Dróg Powiatowych. Jeden kilometr drogi utwardzonej, to wydatek około 1 mln zł. Na terenie powiatu jest 200 km dróg gruntowych. Całość kosztowałaby więc około 200 mln zł. Na dodatek zabudowa wzdłuż dróg powiatowych jest rozproszona, co oznacza, że potrzeba wykonania wielu kilometrów, by mieszkańcy zauważyli poprawę. Lepszym rozwiązaniem wydaje się więc utwardzenie kilkudziesięciu kilometrów, niż budowa jednego czy dwóch. – Ja rozumiem, że mieszkańcy są zdesperowani, ale nie mogą liczyć na inne rozwiązanie – dodaje B. Sobieski.
Mieszkańcom terenów wzdłuż gruntowych dróg powiatowych nie pozostaje więc nic innego jak cieszyć się z tego, że ich droga została naprawiona, bądź w najbliższym czasie remont zostanie wykonany. Na nic więcej liczyć nie mogą, przynajmniej przy tym budżecie. Pozostają tylko doraźne remonty, uzupełnienia nawierzchni i czekanie do następnej wiosny. 
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości