W 81. rocznicę Powstania Warszawskiego w całym kraju odbywają się uroczystości upamiętniające bohaterów sierpnia 1944 roku. To nie tylko akcje w wielkich miastach. O powstańcach pamiętali dzisiaj także mieszkańcy Orszymowa z gm. Mała Wieś. Stąd pochodzi też major Jan Jaroszek pseudonim „Proboszcz”. Zginął w Powstaniu Warszawskim 15 sierpnia 1944.
O godzinie 16.00 w Kościele Parafialnym w Orszymowie odprawiona została msza w intencji poległych podczas Powstania Warszawskiego. O godz. 17. czyli w słynną Godzinę „W” uroczystości przeniosły się na Cmentarz Parafialny, gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze na grobie majora Jana Jaroszka pseudonim „Proboszcz”. Zginął w Powstaniu Warszawskim 15 sierpnia 1944.
Z jego powstańczego biogramu zamieszczonego na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego można się dowiedzieć, że był uczniem Liceum im. Małachowskiego w Płocku. Po zdaniu matury studiował w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Po ukończeniu studiów podjął pracę jako nauczyciel matematyki, pracując w Płocku, Włocławku i Grodnie. W latach 30-tych przeszedł szkolenie wojskowe w Szkole Oficerów Rezerwy w Komorowie. We wrześniu walczył w składzie 18. Dywizji Piechoty Wojska Polskiego, awansowany do stopnia porucznika.
Od 1941 r. zaangażowany był w działalność konspiracyjną na terenie Wyszogrodu i ówczesnego powiatu płockiego, prowadząc tajne komplety oraz placówkę wydawnictw podziemnych. Prawdopodobnie wtedy nawiązał pierwsze kontakty z osobami o poglądach narodowych. Uprzedzając swoje aresztowanie, ucieka do Warszawy, gdzie na początku 1943 r. zostaje oficerem Zjednoczonych Organizacji Ruchu "Miecz i Pług", które wchodzą w skład Narodowych Sił Zbrojnych. W lipcu 1944 r. obejmuje komendanturę "Miecza i Pługa" na Warszawę-Śródmieście.
Od pierwszych dni sierpnia był współorganizatorem zgrupowania „Chrobry II” - Armia Krajowa I Obwód "Radwan" (Śródmieście)". W dniach 4-15 sierpnia 1944 był szefem sztabu zgrupowania. Poległ na skrzyżowaniu ul. Grzybowskiej i Waliców, śmiertelnie raniony w 10 minut po zakończonej sukcesem akcji unieszkodliwienia niemieckiego czołgu (lub działa samobieżnego). Miał 36 lat. Pochowano go na rogu Pańskiej 34 i Mariańskiej 1, przy szpitalu polowym. Po wojnie ekshumowany i zgodnie z wolą rodziny pochowany na cmentarzu parafialnym w Orszymowie koło Wyszogrodu. Został odznaczony srebrnym krzyżem Virtuti Militari.
Dodajmy, że obchody rocznicowe w Orszymowie zorganizowali wspólnie ks. kan. Grzegorz Jendrzejewski - proboszcz parafii Orszymowo, wójt gminy Mała Wieś oraz Gminne Centrum Kultury MuliOsada w Małej Wsi. Mieszkańcy Orszymowa licznie stawili się i w kościele i na cmentarzu, by uhonorować swojego bohatera.
fot. Michał Czwartek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze