Micha? D?bski jest wychowankiem Wis?y P?ock, przez ca?e ?ycie by? zwi?zany z tym klubem i miastem. Tu stawia? pierwsze kroki, pr?buj?c swoich si? na parkiecie i prawdopodobnie tu zako?czy swoj? sportow? karier?. O zmianie barw klubowych nie my?li, przez ca?? karier? wierny by? jednemu klubowi.Micha? ma 29 lat, gra na pozycji obrotowego, ma 186 cm wzrostu i 90 kg wagi. Jest ?onaty, a jego 5-letnia c?rka Natalka jest najwierniejszym kibicem, razem przezywaj? wszystkie pora?ki i ciesz? si? ze zwyci?stw. – Moja c?rka jest dla mnie kim? szczeg?lnym, z kim najch?tniej sp?dzam wszystkie wolne chwile – opowiada Micha?. – Je?li poza tym, mam cho? odrobin? wolnego czasu, to najch?tniej siedz? przed komputerem i surfuj? po internecie. Zreszt? jak tylko siadam przed monitorem, to Natalka zaraz sadowi mi si? na kolanach. Ale tak cz?sto wyje?d?am i nie ma mnie w domu, ?e staram si? wynagrodzi? c?rce czas, kt?ry musi sp?dza? beze mnie. Za najwi?kszy sukces sportowy uwa?a oczywi?cie zdobycie tytu?u Mistrza Polski z dru?yn? w 1995 roku oraz udzia? w kadrze narodowej, z ma?ym sukcesem osobistym, jak to nazywa. Teraz raczej nie liczy na to, ?e znajdzie si? w kadrze, cho? bardzo cieszy si? z awansu reprezentacji Polski do Mistrzostw Europy. Obiecuje, ?e b?dzie dok?adnie ?ledzi? poczynania koleg?w i oczywi?cie trzyma? kciuki za sukces. Micha? planuje, ?e pogra jeszcze 4-5 lat. Zdaje sobie spraw?, ?e jest bli?ej ko?ca ni? pocz?tku kariery, ale nie zamierza jeszcze wiesza? but?w na ko?ku. – W tym sk?adzie, po wzmocnieniach, mamy szans? z ORLEN-em na dobre miejsce w pucharach europejskich – m?wi Micha?. – Mo?emy wiele zdzia?a?, ale i mo?emy nic nie osi?gn??. Normalnie dru?yn? buduje si? trzy lata, a my mamy teraz zbyt ma?o czasu na zgranie. Znamy si? ju? dobrze, ale trzeba wytrenowa? pewne zagrania, odruchy. Za kilka lat nieuchronnie przyjdzie koniec kariery. Micha? nie ma problemu z tym, co potem robi?. Ma plany biznesowe i wie, ?e nie b?dzie ?adnego dylematu, co potem robi? w ?yciu. – Pi?ka jest moj? podstawow? prac?, a to wspaniale, jak si? prac? kocha i traktuje jak hobby. Niestety zyski z tej pracy nie s? wystarczaj?ce by zabezpieczy? przysz?o?? rodzinie Na pi?ce nie zarobi? tyle, by potem ?y? godnie z rodzin?. Ale i nie musz? obawia? si? kontuzji, czy innych zdarze?, kt?re nagle mog? przerwa? moj? karier?. Nie za?ami? si? wtedy psychicznie, bo wiem, ?e moje plany na przysz?o?? s? realne – t?umaczy Micha? D?bski.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze