Takiego pojedynku to płocka drużyna już dawno nie rozgrywała, spokojnie, spacerkiem, bez napinania się, podopieczni trenera Xavi Sabate szli po komplet punktów w meczu 2. kolejki Ligi Europejskiej.
Rywale przyjechali do Orlen Areny w mocno osłabionym składzie, po kontuzji jednego z nich, zostało ich siedmiu do gry w polu i trzech bramkarzy. Jak można się było spodziewać emocji nie było żadnych, Orlen Wisła dopisała do swojego konta komplet punktów. wiele wskazuje na to, że w rewanżu, we wtorek będzie tak samo.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze