W Muzeum Mazowieckim odbyła się konferencja dotycząca projektu „Mazowsze dla Korony. 500-lecie włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego”. Obchody okrągłego jubileuszu, który przypada w 2026 roku rozpoczęła wystawa plenerowa prezentująca dzieje regionu, proces inkorporacji i historyczne ziemie Mazowsza. Zakończy – zaplanowana za rok we wrześniu sesja naukowa przygotowana wspólnie z Instytutem Historii Polskiej Akademii Nauk. W konferencji wzięli udział: marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik, dyrektor MMP Leonard Sobieraj, zastępca dyrektora ds. ogólnych IH PAN prof. dr hab. Bartosz Kaliski, dr Anna Salina z IH PAN, dr Magdalena Bilska-Ciećwierz z Działu Historii MMP oraz kierownik zespołu rekonstruktorów Daniel Sukniewicz.
Muzeum Mazowieckie wspólnie z Samorządem Województwa Mazowieckiego zadbały o ciekawy program obchodów. Poszczególne wydarzenia skierowane są do szerokiej grupy odbiorców. Po mazowieckich miastach wędruje ekspozycja planszowa „Mazowsze dla Korony”. Obecnie można ją oglądać w Garwolinie i Zakroczymiu. W kolejnych miesiącach pojedzie do Płońska, Mszczonowa i Mińska Mazowieckiego.
– Pięćsetna rocznica inkorporacji Mazowsza do Królestwa Polskiego stwarza możliwość podjęcia starań, aby na różne sposoby przybliżyć dzieje tej części Polski i władającej nim piastowskiej dynastii. Liczymy na to, że realizacja naszych zamierzeń przyniesie korzyści polskiej nauce i społeczeństwu poprzez poszerzenie wiedzy o dziejach książęcego Mazowsza oraz jej popularyzację na Mazowszu i poza jego granicami, szczególnie wśród przedstawicieli młodszego pokolenia – mówił podczas konferencji marszałek Adam Struzik, podkreślając jednocześnie, że roczny przychód Mazowsza wynosił tyle, ile połowa dochodów Królestwa (Korony).
Reklama
Marszałek dodał też, że w projekt zaangażowały się mazowieckie instytucje kultury, placówki edukacyjne, wielu innych partnerów, m.in Diecezja Płocka.
W szkołach trwają lekcje żywej historii, które prowadzi zespół rekonstruktorów pod kierownictwem archeologa, dziennikarza i regionalisty Daniela Sukniewicza: „Pokazujemy dzieciom historię, której nie znają. Często pierwszy raz słyszą, że region, w którym mieszkają, ma tak bogate książęce korzenie. Najciekawsze są historie bohaterów, pierwszego księcia Konrada i ostatnich książąt, którzy zginęli w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach”. Powodzeniem wśród młodzieży cieszą się escape room, czyli krypta i trening walki na miecze. Uczniowie młodszych klas układają mapę Mazowsza z puzzli czy odgrywają scenki z postaciami z mazowieckich legend. Starsi biorą udział w debacie z alternatywną historią lub rozwiązują zagadkę kryminalną. Lekcje wzbogacają rycerskie gry i zabawy sprawnościowe. Lista szkół chętnych do wzięcia udziału w „Mazowieckim Projekcie Żywej Historii” jest długa. Do tej pory odbyły się w ponad 100 placówkach. Docelowo ma ich być 500.
„Mazowsze dla Korony” ma również część badawczą pod nazwą „Mazowsze w dobie inkorporacji do Królestwa Polskiego 1462-1526”. Dzięki podpisanej po raz pierwszy przez płocką placówkę i Instytut Historii PAN umowie – historycy przygotowują publikacje na temat władców Księstwa Mazowieckiego, społeczeństwa i elit kulturalnych. Wyniki badań i wydawnictwo zostaną zaprezentowane na konferencji naukowej we wrześniu 2026 r., w rocznicę złożenia przez Sejm Księstwa Mazowieckiego przysięgi na wierność królowi Zygmuntowi I Staremu.
Kierowniczka Mazowieckiego Zespołu Badawczego Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk Anna Salina zaznaczyła, że wbrew obiegowym opiniom Mazowsze w momencie inkorporacji nie było ubogą panną.
- Faktycznie była to panna bez soli, srebra, ołowiu czy węgla w posagowej skrzyni, za to niewątpliwie urodziwa, waleczna i przede wszystkim roztropna. Dzięki dobremu zarządowi rozległymi dobrami książęca szkatuła bynajmniej nie świeciła pustkami, jak zdarzało się w królewskim skarbcu. Szlachty, czyli obywateli uczestniczących w życiu politycznym państwa było procentowo więcej niż w Królestwie Polskim, a miasta w XVI w. przeżywały okres rozkwitu. O chłopstwie trzeba powiedzieć, że z korzyścią dla stanu kmiecego w Polsce byłoby, gdyby status prawny kmieci w Królestwie Polskim upodobniono do statusu prawnego kmieci w Księstwie Mazowieckim a nie na odwrót. Natomiast o poziomie kultury świadczy chociażby liczba żaków z Mazowsza studiujących na Uniwersytecie Krakowskim i innych uczelniach europejskich.
Jednym z głównych punktów obchodów jubileuszu będzie wystawa czasowa w Muzeum Mazowieckim (2026), na którą złożą się bardzo cenne zabytki książęcego Mazowsza.
– Trwają intensywne prace nad organizacją wystawy, której otwarcie zaplanowaliśmy na 10 września 2026 roku, jako kulminacyjny moment jubileuszowych uroczystości. Prowadzimy rozmowy zmierzające do pozyskania cennych, średniowiecznych obiektów z Muzeum Narodowego w Krakowie, także z jego oddziału - Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie, z Zamku Królewskiego na Wawelu, Muzeum Warszawy oraz z muzeów mazowieckich. Efekty w są bardzo obiecujące - powiedział dyrektor MMP, Leonard Sobieraj.
Magdalena Bilska-Ciećwierz z Działu Historii dodała, że wystawa ma ukazać to, co Mazowsze wniosło do historii, kultury polskiej i co z tego dziedzictwa zostało nam do dzisiaj.
Do 1526 roku Mazowsze znajdowało się pod panowaniem książąt mazowieckich. Dzięki ich rządom przez trzy wieki dobrze rozwijały się handel i rzemiosło. Powstały takie miasta jak Ciechanów, Czersk i Liw, a w nich zamki warowne. Po bezpotomnej śmierci Stanisława i Janusza III księstwo na prawie lennym włączono do Królestwa Polskiego.
fot. Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze