Reklama

Marley na plaży

07/07/2010 08:44
Tym razem Festiwal Reggaeland ze swoją pozytywną muzyką rodem z Jamajki zagości w Płocku aż na trzy dni. Początek już w najbliższy piątek, oczywiście na plaży nad Wisłą. – Trzymajcie kciuki za pogodę. O resztę już zadbaliśmy – przekonują organizatorzy jubileuszowej, piątej już edycji tej imprezy. Z tej wyjątkowej okazji postarali się m.in. o odpowiedni skład artystów. Na plaży zaprezentuje się np. syn Boba Marleya - Julian. Może zagra covery ojca, ale głównie skupi się na utytułowanym albumie „Awake”.
W tym roku Festiwal Reggaeland po raz pierwszy organizuje firma Positive Music Promotion. Jej sztandarowa impreza to bliźniaczy festiwal z muzyką reggae w Ostródzie. Agencja łączy swoje siły z World Media, Płockim Ośrodkiem Kultury i Sztuki oraz z Urzędem Miasta, który w tym roku wyda na festiwal pół miliona złotych. To połowa kosztów imprezy. Reszta powinna się zwrócić ze sprzedaży biletów. Może być to trudne zadanie, bo za jednodniową zabawę przyjdzie miłośnikom reggae zapłacić 50 zł, za karnet trzydniowy - 120 zł! Ceny wyraźnie wzrosły w porównaniu z latami ubiegłymi.
– Nie negując tego, co było do tej pory, oferujemy lepszą jakość i lepszą produkcję. Organizujemy imprezę nie dwu- a trzydniową. Koszty więc rosną w związku z wynajmem hoteli czy sprzętem. Trzeba też swoje zapłacić artystom z górnej półki – tłumaczy Mirosław Dzięciołowski, rzecznik prasowy festiwalu. Optymalna sytuacja to sprzedaż 3 tys. karnetów. Wtedy festiwal wyjdzie na prostą. Organizatorzy są jednak dobrej myśli. Zaprosili na festiwal artystów, którzy są warci swojej ceny. Poza Julianem Marleyem i jego formacją The Uprising, wystąpią m.in.: Johnny Clarke, obchodzący 35-lecie swojego istnienia – Third World, Midnite, Rootz Underground. Polskie reggae reprezentować będą z kolei: Maleo Reggae Rockers, Tabu, Jamal, Natural Dread Killaz, Jafia Namuel, Marika.
Taki skład artystów przez 3 dni i to za zaledwie 30 euro (w przeliczeniu) to ponoć okazja, bo np. wejście na festiwal reggae w Kolonii kosztuje już 100 euro. Płacić więc trzeba. Przyjezdni mają tę pociechę, że w cenie karnetu mają wliczone profesjonalne i większe niż do tej pory pole namiotowe. Niestety, brak wody doprowadzonej do plaży wyklucza tu instalację pryszniców. Prowadzone są jednak rozmowy w sprawie ich użyczenia, m.in. z pobliską przystanią.
Właściciele karnetów mają jeszcze jeden gratis – możliwość udziału w warsztatach tańca dancehall. Poprowadzi je w amfiteatrze wicemistrzyni świata – Ula „Afro” Fryc. Znana także z programu „Mam talent”. Finałowy występ najlepszych uczestników odbędzie się w niedzielę, 11 lipca, na scenie soundsystemowej nad Wisłą.
Fani reggae już wiedzą, czyj koncert koniecznie muszą zobaczyć na plaży. Pozostali także będą mogli się przekonać do uroków tej muzyki. Przedsmak festiwalowej atmosfery można poczuć na Starówce. – W niedzielę na płockim rynku planujemy warsztaty rytmiczno-bębniarskie prowadzone przez Ryszarda Bazarnika, kojarzonego m.in. z telewizyjnym programem „Randka w ciemno”, a przy okazji znanego miłośnika oraz fascynata afrykańskich rytmów. Na starówce nie zabraknie też muzyki - tłumaczy rzecznik festiwalu.
Organizatorzy mają nadzieję, że również płocczanie włączą się w tworzenie festiwalowej atmosfery, tak jak ma to miejsce w Ostródzie. – Ostróda jest znacznie mniejsza od Płocka. W czasie festiwalu zmienia się jednak w miasteczko reggae. Pojawia się mnóstwo trójkolorowych flag. Mamy nadzieję, że także u nas pojawią się inicjatywy mieszkańców. Mile widziane będą wystawy poświęcone reggae czy inne przedsięwzięcia - tłumaczy Mariusz Korpoliński.
Na koniec dodajmy, że teren festiwalu zostanie ogrodzony parkanem o łącznej długości 3 km. Wejście na teren imprezy przewidziane jest tylko od strony amfiteatru. Stanie tu specjalny kontener z 5 kasami. Poza tym nie ma możliwości wjazdu samochodów prywatnych.
BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości