Gminny Ośrodek Kultury w Małej Wsi upamiętnił 19. rocznicę wybuchu stanu wojennego otwarciem wystawy, poświęconej temu wydarzeniu oraz poprzedzającym go faktom. Swoisty przekaz dla pokoleń skierowany został do najstarszych uczniów Szkoły Podstawowej i Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Małej Wsi.Wystawa pt. „Bibuła. Wystawa wydawnictw podziemnych, druków i pamiątek z lat 1970-1980” powstała z inicjatywy historyków Andrzeja Jeznacha –nauczyciela w SP i SLO, Wiesława Żmudy – dyrektora SLO i Elżbiety Śmigielskiej – kierownika GOK. Wspólnie udało się im zebrać kilkadziesiąt wydawnictw z tzw. drugiego obiegu (wydawnictwa NOWA, Przedświt), ulotki, biuletyny informacyjne, zdjęcia. Jedyna w powiecie (jak scharakteryzował ją obecny w Małej Wsi 14 grudnia Jacek Pawłowicz z „Solidarności”) zgromadziła na zajęciach historyczno-edukacyjnych młodzież z klasy VI SP oraz klas SLO: - W roku wprowadzenia stanu wojennego byłem trzynastolatkiem, ale dzięki rodzinie i mądrym nauczycielom wiele zrozumiałem z tego, co działo sie w Polsce lat 80. – mówił Andrzej Jeznach. – Z wydawnictwami podziemnymi na dobre zetknąłem się dopiero na studiach w Warszawie: to był szok, a pierwsza książką z drugiego obiegu, która kupiłem, były „Dzieje sprawy katyńskiej” Jerzego Łojka. Na wystawie obejrzeć można na przykład tablicę poświęconą wizytom Papieża, znaczki „S” i KPN-u, kserokopie zdjęć (np. generała Jaruzelskiego w dniu ogłoszenia stanu wojennego), bilet wstępu na Festiwal Piosenki Zakazanej oraz ówczesne pieniądze polskie i ... dolara – symbol upragnionego w latach 80. dobrobytu. 13 grudnia 2000 r. o wydarzeniach z tamtych lat mówili: Andrzej Linowski z obecnego Polskiego Koncernu Naftowego („S” robotnicza), Wacław Holewiński – współtwórca Przedświtu (warszawski KOR, opozycja studencka) oraz Alicja Fabianowicz – była nauczycielka historii w SP w Małej Wsi (lokalny stan wojenny). Dało to razem obraz trzech środowisk, różnych, ale wspólnie przeżywających w tamtym czasie zmagania z władzą, która strzelała do narodu: - Dzień 13 grudnia to szczyt zniewolenia psychicznego i fizycznego narodu polskiego – mówiła Alicja Fabianowicz. – Każdy przeżył to na swój sposób (inaczej kat, inaczej ofiara), ale jest faktem, że wydarzenie to zniszczyło wiele lat życia narodu i poszczególnych jednostek. Stan wojenny stał się źródłem zła wszelkiego typu, łącznie z narastaniem korupcji. Wystawę odwiedza młodzież oraz nieliczni dorośli, bo przecież praca nad świadomością dotyczy także tych, którzy w momencie wprowadzenia stanu wojennego w 1981 r. byli już pełnoletni. (eg) Fot. archiwum GOK
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze