Reklama

Mała Wieś - Wystawa o 13 grudnia

10/01/2001 14:06
Gminny Ośrodek Kultury w Małej Wsi upamiętnił 19. rocznicę wybuchu stanu wojennego otwarciem wystawy, poświęconej temu wydarzeniu oraz poprzedzającym go faktom. Swoisty przekaz dla pokoleń skierowany został do najstarszych uczniów Szkoły Podstawowej i Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Małej Wsi.Wystawa pt. „Bibuła. Wystawa wydawnictw podziemnych, druków i pamiątek z lat 1970-1980” powstała z inicjatywy historyków Andrzeja Jeznacha –nauczyciela w SP i SLO, Wiesława Żmudy – dyrektora SLO i Elżbiety Śmigielskiej – kierownika GOK. Wspólnie udało się im zebrać kilkadziesiąt wydawnictw z tzw. drugiego obiegu (wydawnictwa NOWA, Przedświt), ulotki, biuletyny informacyjne, zdjęcia. Jedyna w powiecie (jak scharakteryzował ją obecny w Małej Wsi 14 grudnia Jacek Pawłowicz z „Solidarności”) zgromadziła na zajęciach historyczno-edukacyjnych młodzież z klasy VI SP oraz klas SLO: - W roku wprowadzenia stanu wojennego byłem trzynastolatkiem, ale dzięki rodzinie i mądrym nauczycielom wiele zrozumiałem z tego, co działo sie w Polsce lat 80. – mówił Andrzej Jeznach. – Z wydawnictwami podziemnymi na dobre zetknąłem się dopiero na studiach w Warszawie: to był szok, a pierwsza książką z drugiego obiegu, która kupiłem, były „Dzieje sprawy katyńskiej” Jerzego Łojka. Na wystawie obejrzeć można na przykład tablicę poświęconą wizytom Papieża, znaczki „S” i KPN-u, kserokopie zdjęć (np. generała Jaruzelskiego w dniu ogłoszenia stanu wojennego), bilet wstępu na Festiwal Piosenki Zakazanej oraz ówczesne pieniądze polskie i ... dolara – symbol upragnionego w latach 80. dobrobytu. 13 grudnia 2000 r. o wydarzeniach z tamtych lat mówili: Andrzej Linowski z obecnego Polskiego Koncernu Naftowego („S” robotnicza), Wacław Holewiński – współtwórca Przedświtu (warszawski KOR, opozycja studencka) oraz Alicja Fabianowicz – była nauczycielka historii w SP w Małej Wsi (lokalny stan wojenny). Dało to razem obraz trzech środowisk, różnych, ale wspólnie przeżywających w tamtym czasie zmagania z władzą, która strzelała do narodu: - Dzień 13 grudnia to szczyt zniewolenia psychicznego i fizycznego narodu polskiego – mówiła Alicja Fabianowicz. – Każdy przeżył to na swój sposób (inaczej kat, inaczej ofiara), ale jest faktem, że wydarzenie to zniszczyło wiele lat życia narodu i poszczególnych jednostek. Stan wojenny stał się źródłem zła wszelkiego typu, łącznie z narastaniem korupcji. Wystawę odwiedza młodzież oraz nieliczni dorośli, bo przecież praca nad świadomością dotyczy także tych, którzy w momencie wprowadzenia stanu wojennego w 1981 r. byli już pełnoletni. (eg) Fot. archiwum GOK
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości