Reklama

Magiera wymienił ośmiu piłkarzy

23/08/2017 09:57
W poprzednim sezonie beniaminek w inauguracyjnym meczu rozgrywek strzelił dwa gole Lechii Gdańsk, potem wbił jednego gola Piastowi Gliwice i po dwa: Legii oraz Ruchowi Chorzów, a w 5. kolejce jednego Jagiellonii Białystok. Pierwsze spotkanie, w którym Wisła nie strzeliła gola było w 6. kolejce. Do tego momentu Nafciarze mieli na swoim koncie 8 zdobytych bramek, mając w składzie jednego tylko napastnika.
W tym sezonie drużyna wzmocniona doświadczonymi zawodnikami, z czterema napastnikami w składzie, po 6 kolejkach ma na swoim koncie tylko 3 gole. Na dodatek, w 6. kolejce przegrała 0: 1 z rezerwami Legii. Trener Jacek Magiera w zestawieniu z czwartkowym pojedynkiem w IV rundzie Ligi Europy z Sheriffen Tiraspol, wymienił w wyjściowym składzie aż ośmiu piłkarzy!
Nafciarze w przedmeczowym tygodniu stracili jednego z najskuteczniejszych zawodników, Piotra Wlazłę, który odszedł do Jagiellonii Białystok, a za niego do Płocka przyszedł Damian Szymański. Poza tym trener Jerzy Brzęczek miał do dyspozycji wszystkich pozostałych piłkarzy.
Przez 40 min mecz był bardzo wyrównany, a kibice obejrzeli akcje konstruowane przez obie drużyny. W 13. min po płaskim strzale Tomasza Jodłowca piłkę złapał Seweryn Kiełpin. Kilka minut później przed swoją pierwszą szansą stanął Jarosław Niezgoda, który niecelnie główkował po wrzutce Thibaulta Moulina. W 28 min. dobrą sytuację stworzyli gospodarze. Po faulu na Giorgim Merebaszwilim, rzut wolny wykonywał Dominik Furman, zaś Mikołaj Lebedyński głową strzelił obok bramki.
Wynik I połowy ustalił Niezgoda w 40. min. Christian Pasquato przejął piłkę, zagrał do wybiegającego napastnika Legii, a ten strzelił mocno po ziemi, nie dając żadnych szans Kiełpinowi.
Po przerwie Legia wyraźnie przycisnęła. W 52 min rzut rożny wykonywali płocczanie, ale po błędzie Patryka Stępińskiego piłkę przejął Hildeberto Pereira, który po długim rajdzie przegrał pojedynek sam na sam z Kiełpinem. W 55 min Pasquato miał szansę wpisać się na listę strzelców. Próbował zaskoczyć płockiego bramkarza strzałem sprzed pola karnego, ale Kiełpin, choć z trudem, to piłkę złapał.
Legia nadal atakowała, w 72. min po akcji Thibaulta Moulina i Michała Kucharczyka, piłkę w polu karnym dostał ten drugi, ale strzelił prosto w Kiełpina. W 75. min po zamieszaniu na połowie warszawskiej drużyny, Arkadiusz Reca podał do wybiegającego Jose Kante, który posłał futbolówkę obok słupka.
Ostatnie minuty spotkania to próby Wisły, by doprowadzić do remisu. Najpierw Merabszwili mijał kolejnych rywali, wpadł na pole karne, ale sędzia nie dopatrzył się faulu Łukasza Brozia. Chwilę później legionista zatrzymał piłkę ręką w polu karnym, ale sędzia także nie zdecydował się, by podyktować rzut karny.
Wisła Płock: Seweryn Kiełpin – Cezary Stefańczyk, Damian Byrtek, Igor Łasicki, Patryk Stępiński – Jakub Łukowski (60 Nico Varela), Dominik Furman, Damian Rasak, Giorgi Merebaszwili – Mikołaj Lebedyński (46 Jose Kante), Kamil Biliński (73 Arkadiusz Reca).
Legia Warszawa: Jarosław Cierzniak – Łukasz Broź, Maciej Dąbrowski, Inaki Astis Ventura, Artur Jędrzejczyk, Tomasz Jodłowiec, Thibault Chima Chukwu (80 Krzysztof Mączyński), Christian Pasquato (74 Dominik Nagy), Hildeberto Pereira (67 Michał Kucharczyk), Jarosław Niezgoda.
Pozostałe wyniki: Lechia Gdańsk – Sandecja Nowy Sącz 2: 3, Cracovia – Górnik Zabrze 3: 3, Arka Gdynia – Pogoń Szczecin 0: 3, Piast Gliwice – Korona Kielce 2: 0, Bruk Bet Nieciecza – Lech Poznań 1: 3, Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław 1: 1, Zagłębie Lubin – Wisła Kraków został rozegrany w poniedziałek.

Powiedzieli po meczu:
Trener Legii Warszawa Jacek Magiera: – Wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie, był to bardzo ważny dla nas mecz. Graliśmy mądrze i wiedzieliśmy, że jeśli zrealizujemy to, co zakładaliśmy przed meczem, to wygramy. W I połowie mieliśmy sytuację, którą udało się wykorzystać. W II części meczu było podobnie. Znakomite sytuacje Berto były niewykorzystane, ale graliśmy konsekwentnie w obronie. Zmiany? Piłkarze, którzy dziś wyszli w podstawowym składzie pierwszy raz, od dawna pojawili się na murawie, dlatego cieszę się, bo zrealizowali to, co powinni. Teraz szykujemy się do meczu czwartkowego, który dla nas jest najważniejszy.
Trener Wisły Płock Jerzy Brzęczek: – Jestem niezadowolony z I połowy, gdzie w zbyt prosty sposób straciliśmy bramkę, poza tym graliśmy zbyt wolno. Nie potrafiliśmy zaskoczyć Legii. W drugiej połówce nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej, stwarzaliśmy sytuacje, graliśmy szybciej i na pewno byliśmy bliscy bramki wyrównującej. Trudno mi ocenić tę sytuację z końcówki spotkania, gdy piłka uderzyła w rękę Brozia, nie widziałem tego dokładnie, ale słyszałem, że to powinien być rzut karny. Mam nadzieję, że w którymś momencie taki rzut karny zostanie zagwizdany, bo jeśli policzymy, ile przeciwko nam zostało takich rzutów karnych podyktowanych, – bardzo spornych, to myślę, że Wisła również zasługuje na jedenastkę. Jesteśmy rozczarowani, bo patrząc na przebieg gry, zwłaszcza w II połowie, zasłużyliśmy przynajmniej na 1 punkt.

Jol.


Tabela po 6. kolejce



1. Jagiellonia Białystok
6
13
9 : 7


2. Wisła Kraków
5
12
8 : 5


3. Lech Poznań
6
11
11 : 4


4. Zagłębie Lubin
5
11
7 : 2


5. Legia Warszawa
6
10
8 : 6


6. Górnik Zabrze
6
9
12 : 10


7. Sandecja Nowy Sącz
6
8
6 : 6


8. Pogoń Szczecin
6
7
6 : 7


9. Arka Gdynia
6
7
4 : 5


10. Wisła Płock
6
7
3 : 5


11. Śląsk Wrocław
6
6
6 : 8


12. Lechia Gdańsk
6
5
7 : 8


13. Korona Kielce
6
5
7 : 9


14. Bruk Bet Nieciecza
6
5
4 : 7


15. Cracovia
6
5
8 : 12


16. Piast Gliwice
6
5
7 : 12


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości