Reklama

Magiczny „Mechanik”

27/10/2016 08:15
Piotr Tyndorf, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 mówił o szkole, że jest magiczna. I rzeczywiście ta magia była obecna podczas obchodów jubileuszu 70-lecia sierpeckiego „Mechanika”.
Swoje 70 lat „Mechanik” świętował bardzo uroczyście. Dzień przed szkolnymi obchodami w sierpeckiej Farze modlono się w intencji szkoły, jej pracowników i uczniów, a mszę świętą odprawiali duchowni będący absolwentami szkoły. Podczas szkolnych uroczystości niewielka sala gimnastyczna wypełniła się po brzegi. Wśród gości była ambasador Argentyny Patricia Salas. Nie po raz pierwszy gościła w Sierpcu, a związki szkoły z Argentyną datują się od 1974 r., gdy „Mechanik” otrzymał imię gen. José de San Martina, bohatera narodowego Argentyny. O tym, jak doszło do nadania szkole imienia, opowiadał dziennikarzom Jarosław Nowakowski, dyrektor „Mechanika” w latach 1968–84.
– Ministerstwo Oświaty zwróciło się do szkoły z prośbą o przyjęcie imienia bohatera narodowego Argentyny. To miał być taki rewanż, bo jedna ze szkół w Argentynie przyjęła imię Kopernika. Pojechałem do ministerstwa, do ambasady, gdzie spotkałem się z bardzo miłym przyjęciem, zainteresowaniem i zrozumieniem – opowiadał Jarosław Nowakowski.
Oprócz ambasador Argentyny wśród gości byli m.in. starosta sierpecki Jan Laskowski, przewodniczący Rady Powiatu Jan Rzeszotarski, szef płockiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego Tomasz Kominek, burmistrz Sierpca Jarosław Perzyński, wójtowie gmin z powiatu sierpeckiego, radni, obecni i byli pracownicy szkoły. Zanim rozpoczęły się oficjalne uroczystości, szkolna orkiestra dęta odegrała hymny narodowe Polski i Argentyny. A Piotr Tyndorf przed powitaniem gości poprosił o uczczenie minutą ciszy pamięci osób związanych ze szkołą, które odeszły.
– Obchodzimy dzisiaj 70-lecie szkoły wyjątkowej. Dla mnie osobiście też jest wyjątkowa. Od drugiego roku życia wychowywałem się na terenie szkoły, bo moi rodzice pracowali w ówczesnej zawodówce. Tam, gdzie dziś stoi biurko pani kierownik internatu, bawiłem się kolejką i żołnierzykami. Ta szkoła jest magiczna. To w niej w latach 70. i 80. były nietuzinkowe kółka zainteresowań. To w tej szkole na przełomie lat 80. i 90. odbywały się koncerty rockowe. To w tej szkole za zgodą dyrekcji uczniowie zamienili przyszywane tarcze na specjalne znaczki. Magia tej szkoły trwa do dziś – mówił Piotr Tyndorf.
Wspomniał o tym, że w ciągu ostatnich lat „Mechanik” wykorzystał ok. 5 mln zł z funduszy europejskich i się rozwija, o czym najlepiej świadczy duże zainteresowanie młodzieży szkołą. Dziś w ZS nr 1 uczy się 802 uczniów.
Ambasador Patricia Salas swoje wystąpienie rozpoczęła od polskiego „dzień dobry“. – To dla mnie zaszczyt dzielić z wami ten jubileusz. Spotkaliśmy się, aby świętować wyjątkowe wydarzenie. Ta rocznica to możliwość spojrzenia wstecz i dostrzeżenia jak wiele zostało zrobione – mówiła Patricia Salas. Wspominała swój pobyt w Sierpcu sprzed dwóch lat, na uroczystościach 40-lecia nadania szkole imienia. – Dziękuję, jestem bardzo zadowolona – zakończyła po polsku.
Tomasz Kominek składał życzenia szkole w imieniu marszałka Mazowsza Adama Struzika. Także w jego imieniu wręczył „Mechanikowi” oraz Jarosławowi Nowakowskiemu medale „Pro Masovia”, a 20 osobom dyplomy uznania.
Były też medale „Zasłużony dla powiatu sierpeckiego”. Otrzymali je szkoła, były dyrektor Zbigniew Lubacz oraz długoletni kapelmistrz orkiestry Jan Wojtas. – Nasza szkoła, tak ważna dla wielu sierpczan, obchodzi dziś piękny jubileusz. To także moja szkoła, bo tu się uczyłem w klasie technik-mechanik urządzeń rolniczych. Nasza szkoła stwarza szanse zdobycia edukacji młodzieży z Sierpca i okolic. Wśród jej absolwentów są politycy, samorządowcy, przedsiębiorcy, duchowni. W naszej szkole pamiętając o tradycji, otwieramy się na to, co niesie współczesność – mówił starosta Jan Laskowski.
„Mechanik” otrzymał mnóstwo listów gratulacyjnych, m.in. od posła Waldemara Olejniczaka, samorządowców, przedstawicieli szkół z Sierpca i terenu powiatu, przedstawicieli wyższych uczelni. Były też prezenty, np. rowery stacjonarne czy pamiątkowy zegar od samorządu uczniowskiego. W rewanżu Piotr Tyndorf wręczył podziękowania osobom, które przyczyniły się do organizacji 70-lecia „Mechanika”. Była też prezentacja multimedialna o historii szkoły i krótkie, zabawne przedstawienie w wykonaniu uczniów. Końcowym akordem oficjalnej części obchodów było posadzenie pamiątkowego drzewa – tulipanowca amerykańskiego. (gsz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości