Piłkarze ręczni Orlen Wisły zagrali fenomenalny ostatni kwadrans spotkania 9. serii Ligi Mistrzów z GOG
W 45 min przegrywali 16:21, a po przerwie wziętej przez trenera Sabate pokazali, jak się wygrywa. Od 46 min rzucili osiem bramek z rzędu, wyszli na prowadzenie 25:22 i rzucali dalej. Mecz zakończył się wynikiem 27:24 i drużyna ma zapewnione wyjście z grupy. w lutym zagra ze zwycięzcą grupy C.
Orlen Wisła Płock - GOG 27:24 (11:13)
Orlen Wisła: Morawski, Stevanović - Stenmalm, Zdrahala, Matulić 5, Ruiz 5, Góralski, Piechowski, Szita, Krajewski 1, Żabić, Mihić 4, Sulić, Czapliński, Mindegia 7, Mlakar 5. Karne: 4/6. Kary: 6 min. (Stenmalm, Krajewski, Żabić - po 2 min.) Żółte kartki: Matulić, Krajewski, Żabić.
GOG: Hallgrimsson, Andreasen - Rikhardsson 2, Arnarsson, Nilsen 3, Pujol 4, Laerke, Bergendahl 2, Gidsen, Kronborg, Tilsted, Jakobsen 6, Jacobsen, Moeller 7, Clausen. Karne: 3/3. Kary: 4 min. (Rikhardsson, Bergendahl - po 2 min.) Żółte kartki: Rikhardsson, Clausen.
Sędziowali: Robert Gonzurek i Tomislav Cindrić (Chorwacja). Delegat: Janko Pozeznik (Słowenia).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze