Takiej imprezy jeszcze w Płocku nie było. Od 6 do 9 czerwca na stadionie przy ul. Łukasiewicza 34 ponad 60 kierowców z 25 krajów rozpocznie rywalizację o tytuł najlepszego driftera Europy. Poza Polakami zobaczymy kierowców między innymi z Anglii, Irlandii, Norwegii, Szwecji, Litwy, Łotwy, Finlandii, Danii, Niemiec, a także z Australii. Pierwsza runda historycznego cyklu drifterskiej Ligi Mistrzów zostanie rozegrana w Płocku. Wszyscy doskonale wiedzą, że to najlepiej znane miejsce wszystkim fanom driftingu na całym świecie. Nazywane jest stolicą polskiego driftu i jako jedyne ma specjalnie wylany tor asfaltowy na stadionie piłkarskim, na którym od lat odbywają się najpopularniejsze zawody w Europie. – Aby wyłonić mistrza Europy, musimy mieć najlepsze i najtrudniejsze obiekty. Trasa na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku jest wprost idealna do takich zawodów. Dla kierowców jazda po płockim obiekcie jest niezwykle wymagająca. Nie tylko cały czas trzeba utrzymywać auto w poślizgu, ale zawodnicy muszą też pamiętać o zachowaniu wysokiej prędkości i jeździe na milimetry od betonowych band. Tylko drifterzy, którzy spełnią te kryteria, będą liczyć się w walce o najwyższe laury. To wszystko sprawia, że przejazdy są niesamowicie widowiskowe, a specyfika obiektu jest wprost idealna dla kibiców. Z każdego miejsca na trybunach doskonale widać całą trasę – tłumaczy Arkadiusz Dudko, prezes Drift Masters European Championship. Główna rywalizacja odbędzie się w sobotę 9 czerwca na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku. Wtedy drifterzy zawalczą w parach. – Walka kierowców na niesamowicie wymagającej trasie odbędzie się w nocy, co w połączeniu z kolorowo oświetlonymi driftowozami doda niesamowitego uroku – uzupełnia Tomasz Chwastek, dyrektor zawodów. Około godz. 23. kibice poznają zwycięzcę pierwszej, historycznej rundy Drift Masters European Championship 2018. Wcześniej widzowie będą mogli przyglądać się kwalifikacjom w piątek 8 czerwca oraz treningom w czwartek 7 czerwca. Treningi i kwalifikacje będą otwarte dla publiczności.
Mamy pięć biletów dla widzów Zawody, czyli rywalizacja najlepszych drifterów Europy, odbywają się przy pełnych trybunach. Dla czytelników Tygodnika Płockiego mamy pięć pojedynczych biletów na widowisko. Pięć pierwszych osób, które w czwartek 24 maja o godz. 10.00 zadzwonią do redakcji pod nr (024) 262 55 88 ma szansę na zdobycie wejściówek. Wystarczy podać nazwisko najlepszego płocczanina wśród drifterów, lidera grupy Budmat Auto Drift Team.
Jol. fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze